Zagłosowanie przez Porozumienie Jarosława Gowina przeciw ustawie dotyczącej TVN spowoduje, że Gowin utraci stanowisko wicepremiera? Taką tezę stawia Onet.pl informując o ultimatum postawionym przez władze PiS wobec szefa Porozumienia.
Według źródeł Onetu, prezes PiS-u Jarosław Kaczyński jest zdecydowany, aby Sejm przegłosował ustawę, która spowoduje, że spółki prowadzące działalność medialną nie będą mogły być kontrolowane przez podmioty spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego (czyli państwa Unii Europejskiej oraz Islandia, Lichtenstein i Norwegia). Jedną z takich firm jest amerykańskie Discovery, do którego należy telewizja TVN.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości twierdzą, że nowelizacja ustawy o Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji ma spowodować, aby niemożliwe było przejmowanie polskich mediów przez firmy z krajów niedemokratycznych, jak Chiny, Rosja czy kraje arabskie.
Apel w tej sprawie wystosowała Izba Wydawców Prasy.
Zarząd Izby Wydawców Prasy z uwagą przygląda się planom nowelizacji Ustawy o Radiofonii i Telewizji w zakresie ograniczania prawa obecności podmiotów spoza EOG na polskim rynku mediów elektronicznych. Okoliczności ogłoszenia tego projektu, tryb i liczne komentarze inicjatorów nowelizacji jednoznacznie wskazują, że ostrze regulacji ma być skierowane w stronę będącej własnością amerykańskiego koncernu Discovery telewizji TVN. Stanowczo sprzeciwiamy się takim planom. TVN od początku swojego istnienia jest ważnym elementem polskiego ładu medialnego i przyczyniła się do jego profesjonalizacji. O jej sile i znaczeniu dla sfery polskiej wolności słowa świadczy jej wielomilionowa publiczność. To jej wybory w pastwie demokratycznym winny rozstrzygać o kontynuacji misji nadawcy, a nie jakkolwiek rozumiana polityka. W sensie formalno-prawnym TVN powinna zatem korzystać z praw nabytych. Zarząd Izby Wydawców Prasy zwraca uwagę, że wolność gospodarowania i wolność słowa w Polsce mają gwarancje konstytucyjne i wszelkie ich naruszenia spotkają się z solidarną reakcją środowiska mediów zrzeszonych w IWP.
- czytamy w treści oświadczenia z dnia 15 lipca.
Jarosław Gowin równolegle prowadzi negocjacje z opozycją, które dotyczą propozycji zmiany w projekcie ustawy zaproponowanej przez PiS. Zmiana polega na zmianie obszaru EOG na OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju). W skład OECD wchodzi część krajów UE, a także Australia, Chile, Izrael, Japonia, Kanada, Kolumbia, Korea Południowa, Kostaryka, Meksyk, Nowa Zelandia, Szwajcaria, USA i Turcja.
Gdyby Jarosław Gowin nie poparł ustawy zaproponowanej przez PiS o brakującą większość władze partii będą zabiegali wśród posłów Konfederacji, a także Kukiz'15, z którym Prawo i Sprawiedliwość zawarło porozumienie.