Policjant z ruchu drogowego częstochowskiej komendy, wspólnie z ratownikiem medycznym, uratowali mieszkańca Częstochowy. Mężczyzna najprawdopodobniej dostał ataku padaczki, stracił przytomność i przewrócił się na chodnik. Gdyby nie szybka reakcja - mogłoby dojść do tragedii.
Do zdarzenia doszło na ulicy Warszawskiej. Gdy mundurowy dojeżdżał radiowozem do ronda, kierowca samochodu jadącego z przeciwka zwolnił i wskazał policjantowi leżącego kilka metrów dalej zakrwawionego mężczyznę. Mundurowy zatrzymał auto i wezwał pogotowie. Okazało się, że mężczyzna nie oddycha i nie daje oznak życia. Natychmiast przystąpił do udzielania pomocy przedmedycznej. Policjantowi pomógł obecny na miejscu ratownik medyczny. Wspólnie prowadzili reanimację do czasu przyjazdu karetki pogotowia, która zabrała 57-latka do szpitala.