Dzieckiem w tym czasie zajmował się partner matki, który - jak się okazało - był nietrzeźwy i miał 0,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
W czasie, gdy partner matki spał, dziecko samo - po wersalce - wspięło się na parapet okna. Chłopiec wypadł, ale - na szczęście - upadł na trawę z wysokości trzeciego piętra.
Zostaliśmy zaalarmowani, że z okna bloku przy Ossowskiego wypadło małe dziecko. Na miejscu okazało się, że maluch żyje i jest przytomny, został zabrany do szpitala. Jest stan lekarze określili jako taki, który nie zagraża życiu, chłopczyk ma ogólne obrażenia i potłuczenia. Matka pojawiła się natychmiast w szpitalu, była trzeźwa.”
asp. szt. Marta Kaczyńska, Policja w Częstochowie