Częstochowska prokuratura skierowała do sądu dwa akty oskarżenia przeciwko grupom przestępczym, zajmującym się wprowadzaniem do obrotu dopalaczy. Objęły one w sumie 13 osób. Niebezpieczne substancje sprzedawane pod pozorem legalnej działalności - w sklepach z artykułami chemicznymi i upominkami.
Jak wynika z przeprowadzonych badań, oferowane środki psychoaktywne miały w składzie toksyczne i szkodliwe dla zdrowia substancje. Ich konsumenci wiele razy wymagali pilnej pomocy medycznej, a nawet hospitalizacji.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek poinformował w czwartek PAP, że pierwszy z aktów oskarżenia, obejmujący 9 osób, dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej założonej i kierowanej przez mieszkańca Częstochowy Szymona K.
W toku śledztwa ustalono, że od 2013 r. Szymon K. (wówczas 21-letni) miał kontakt z substancjami psychoaktywnymi tzw. dopalaczami. Początkowo nabywał je i sam zażywał, lub dzielił się nimi ze znajomymi, ale z biegiem czasu zaczął je również sprzedawać. Najpierw robił to działając "na ulicy" w sposób zbliżony do dilerów narkotykowych, ale działalność ta ewoluowała i rozrastała się
– opisywał prokurator.
Pod koniec 2013 r. K. uruchomił przy al. Kościuszki w Częstochowie sklep z artykułami chemicznymi. Kiedy wiosną 2014 r. nawiązał kontakt z prowadzącym internetowy sklep z dopalaczami Bartoszem Ś. i uzyskał dostęp do hurtowych ilości substancji potrzebnych do wytworzenia gotowych dopalaczy, postanowił w tym miejscu zorganizować ich sprzedaż. Zwerbował wspólników, których zadaniem była sprzedaż, wyrób i dostarczanie środków psychoaktywnych.
Po kilku miesiącach kierujący grupą przeniósł sklep do lokalu w alejach NMP, gdzie działał do lipca 2015 roku. Działalność przestępcza była przez cały czas kamuflowana, gdyż Szymon K. pozorował, że w sklepach odbywała się jedynie sprzedaż pozostających na widoku produktów chemii gospodarstwa domowego i gier komputerowych
– podała prokuratura.
Drugi akt oskarżenia, który 4 osoby, dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej, założonej i kierowanej przez mieszkańca Łodzi Michała Z. Od stycznia do grudnia 2015 r. prowadził on w Częstochowie sklep pod nazwą "Upominki", w którym pod pozorem zwykłej działalności handlowej sprzedawano dopalacze. Sklep ten mieścił się kolejno w lokalach przy ul. Jasnogórskiej, al. Wolności, al. Armii Krajowej i al. Kościuszki.
Kolejny członek tej grupy 28-letni Kamil Nowak (s. Andrzeja i Renaty, zam. ostatnio w Częstochowie przy ul. Bardowskiego) nadal ukrywa się przed organami ścigania. W związku z tym prokurator zarządził poszukiwania podejrzanego listem gończym
– poinformował prok. Ozimek.
Z przeprowadzonych przez biegłych badań wynika, że środki sprzedawane w obu sklepach zawierały w składzie toksyczne i szkodliwe dla zdrowia konsumentów substancje. Nawet jednorazowe ich przyjęcie może być niebezpieczne dla zdrowia i życia - powodują one poważne zaburzenia o charakterze neurologicznym i kardiologicznym, ale nie można też pominąć ryzyka zatrucia, w tym śmiertelnego, oraz uzależnienia fizycznego i psychicznego – ustalili specjaliści.
Przesłuchani nabywcy dopalaczy zeznali, że zażywanie tych środków miało negatywny wpływ na ich życie, a jako przykłady podawali nagłe utraty przytomności, bóle różnych części ciała, próby samobójcze, ataki agresji, zaburzenia świadomości, pogorszenie relacji interpersonalnych i uzależnienie. Wiele razy na skutek wprowadzenia do organizmu substancji sprzedanych im w tych sklepach wymagali pilnej pomocy medycznej, a nawet hospitalizacji
– zaznaczył prok. Ozimek.
Prokurator przedstawił oskarżonym zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób, poprzez wprowadzanie do obrotu substancji szkodliwych dla zdrowia. W akcie oskarżenia prokurator uznał jednocześnie, że wprowadzając do obrotu dopalacze oskarżeni uczynili sobie z tego stałe źródło dochodu, co skutkuje surowszą odpowiedzialnością karną.
Przestępstwo sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób, poprzez wprowadzanie do obrotu substancji szkodliwych dla zdrowia, jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Przestępstwo udziału w zorganizowanej grupie przestępczej jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. W wypadku założenia lub kierowania taką grupą zagrożenie wynosi od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Akty oskarżenia zostały skierowane do Sądu Okręgowego w Częstochowie.
PAP