Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożył w częstochowskiej prokuraturze jeden z lekarzy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego.
Według byłego już kierownika oddziału, dyrekcja szpitala poprzez niewłaściwe zarządzanie naraziła na utratę życia i zdrowia pacjentów placówki.
Prowadzone jest postępowanie sprawdzające, zaplanowano przesłuchanie zgłaszającego w charakterze świadka. Następnie prokurator podejmie decyzję dotyczącą dalszego losu sprawy.”
Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Częstochowie to jedna z największych lecznic w południowej Polsce. Równie wielkie są jej kłopoty: finansowe i organizacyjne. Właśnie okazało się, że wiele planowych zabiegów może stanąć pod znakiem zapytania. To budzi coraz większy sprzeciw lekarzy i niepokój chorych.
Częstochowskiemu gigantowi może grozić... gigantyczny paraliż. Powód? Brak specjalistów, którzy zaczynają rozważać odejście z pracy z uwagi na nieustanne niedobory leków, sprzętu i brak stabilizacji. Do tego dochodzą zobowiązania placówki sięgające 60 mln złotych.
Dyrekcja placówki wydała oświadczenie, w którym zapewnia, ze robi wszystko, co możliwe by lecznica dalej funkcjonowała mimo fatalnej kondycji finansowej:
Najwyższym dobrem są dla nas pacjenci i jesteśmy przekonani, że wszystkie strony dołożą starań by program naprawczy został wdrożony z sukcesem.”
Bogusława Miłkowska, P.O. dyrektora WSS w Częstochowie