Komisja Krajowa WZZ "Sierpień 80" w ostrych słowach zwróciła się do przedstawicieli Lewicy i Koalicji Obywatelskiej. Przedstawiciele tych partii wnioskowali o odrzucenie projektu PISu dotyczącego nowelizacji Prawa geologicznego i górniczego. Takie stanowisko rzecznik Sierpnia 80 - Patryk Kosela uznał za wysoce szkodliwe dla polskiego górnictwa. W emocjonalnym oświadczeniu nie szczędził posłom Lewicy epitetów takich jak "czerwona burżuazja" i "zdrajcy interesów pracowniczych". Przedstawiciele Lewicy nie chcą komentować sprawy.
Zdaniem Patryka Koseli z "Sierpnia 80" przedstawiciele polskiej Lewicy i Koalicji Obywatelskiej wykazują tylko pozorowaną troskę o polskie górnictwo, bo w tym samym czasie podejmują decyzję, które uderzają w branżę. I o ile Koseli nie dziwi postępowanie KO, to ostro krytykuje działania Lewicy, która jego zdaniem powinna być "propracownicza" i działać w interesie "klasy robotniczej". Zamiast tego, jak mówi posłowie tej partii to "czerwona burżuazja", "kawiorowa lewica" i "zdrajcy interesów pracowniczych".
Oświadczenie kończy się słowami, że posłom Lewicy i Koalicji Obywatelskiej "nie należy podawać ręki".
Skontaktowaliśmy się z przedstawicielami Lewicy, ale sprawy nie chcą komentować.
O co poszło?
Wnioskodawcy projektu nowelizacji Prawa Geologicznego i Górniczego argumentowali, że doprecyzowanie przepisów pozwoli na uporządkowanie sytuacji i zakończenie kilku ciągnących się od lat - m.in. z powodu postępowań sądowych - spraw dotyczących koncesji na poszukiwanie lub rozpoznawanie złóż kopalin stałych. Chodzi głównie - jak wyjaśniał w środę w Sejmie główny geolog kraju Piotr Dziadzio - o rudy miedzi i srebra.
Jeszcze przed głosowaniem poseł Koalicji Obywatelskiej - Aleksander Miszalski mówił, że parlamentarzyści opozycji od dawna bezskutecznie pytają, jakie konkretnie firmy będą beneficjentami nowego prawa. "Dlaczego te firmy nie chcą ubiegać się o koncesje na podstawie nowo uchwalonego prawa i próbujecie cofać się wstecz? Czy na ułatwieniu im postępowania nie ucierpią mieszkańcy okolic złóż, właściciele nieruchomości i środowisko naturalne?" - pytał poseł, wskazując, że wątpliwości w tej sprawie mają też sejmowi prawnicy.
Projekt w sprawie nowelizacji Prawa geologicznego i górnieczego, popierany przez Ministerstwo Klimatu, przygotowali posłowie PiS. Za przyjęciem projektu w całości głosowało 243 spośród 453 posłów. Przeciw było 177, 33 wstrzymało się od głosu. Sejm nie zgodził się na odrzucenie projektu, o co wnioskowali posłowie Koalicji Obywatelskiej i Lewicy. Izba nie skierowała też projektu ponownie do Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.
źródło: Komisja Krajowa WZZ "Sierpień 80", PAP