A co my gorsi niż rząd, też możemy pomóc demokracji i strażakom. - poinformował na swoim profilu Facebookowym Zbigniew Szaleniec, burmistrz Czeladzi. Włodarz miasta zobowiązał się zapewnić w przyszłorocznym budżecie środki na dofinansowanie pojazdu dla OSP pod warunkiem minimum 65% frekwencji w niedzielnych wyborach.
Kiedyś byliśmy sławni, bo miasto nie chciało dopłacić naszej Ochotniczej Straży Pożarnej do samochodu strażackiego 300 tys. zł a teraz może będziemy sławni, bo chcemy dopłacić do zakupu samochodu strażackiego za.... frekwencję. Jestem pewny, że nasi radni wyrażą na to zgodę, przyjmując przyszłoroczny budżet, bo im także zależy i na demokracji i na dobrze wyposażonej OSP - napisał Zbigniew Szaleniec.