Dla niektórych psów i kotów wakacje są traumą

Schronisko z Buba
Prynda

Dorota Prynda

1 lipca 2019

Rozpoczęły się wakacje. Z czym Wam się kojarzy ten czas? Ze słońcem, beztroską, odpoczynkiem, pięknymi podróżami? Pewnie tak. Niestety co roku dla psów i kotów często jest to czas przerażenia, osamotnienia, utraty gruntu pod nogami a czasami kończy się śmiercią.

Każdego lata porzuca się około 10% więcej psów niż w pozostałe pory roku.

W ostatnich miesiącach do Schroniska dla Zwierząt w Sosnowcu trafiło 79 zwierząt w kwietniu, 88 w maju a w czerwcu 85.

Czy możemy pomóc w jakikolwiek  sposób wyrzucanym z domu zwierzętom?

Oczywiście, że tak.

Jestem szczęśliwą opiekunką dwóch piesków znalezionych na ulicy. Obydwa zostały wyrzucone przez swoich pierwotnych właścicieli i pozostawione na pastwę losu. Lis, tak ma na imię 3 letni biały kundelek, biegał po wsi na jurze, wychudzony i przerażony. Lala, jako dwu miesięczne szczenię znaleziona w rowie przy drodze w Czarnogórze podczas wakacji, przejechała z nami 1500 km do Katowic. Mamy w domu uchodźczynie którą nazywamy bałkańską księżniczką i jurajskiego liska. Są piękne, mądre i kochają bezwarunkowo. A niewiele brakowało i umarłyby w cierpieniu z głodu, upału i braku wody, samotne. Żadna żywa istota nie zasługuje na taki los.

Matylda Salajewska, Artystka

W Sosnowcu działa Stowarzyszenie Opieki Nad Zwierzętami, które prowadzi wolontariat przy Schronisku dla Zwierząt. To ponad 100 osób, którym nie jest obojętny los bezpańskich zwierząt.

Prowadzą liczne akcje np. „Ręka w łapę”, interwencje, zbiórki jedzenia. Pomagają w hotelu-przytulisku.  W schronisku przy ul. Baczyńskiego powstał też gabinet weterynaryjny. Wszystko z inicjatywy wolontariuszy.

Jak możemy pomagać zwierzętom? To naprawdę proste. Przede wszystkim adopcje.  Dbamy o to, żeby zwierzęta trafiały do dobrych domów. To przecież ważne, żeby kolejny raz nie przechodziły traumy. Bardzo ważna jest sterylizacja i czipowanie zwierząt.

To istotne, żeby wychodzić z takim akcjami do ludzi. I cały czas ich uświadamiać. Bez końca.

Angela KOSIBA, WICEPREZES sTOWARZYSZENIA oPIEKI NAD zWIERZĘTAMI "nADZIEJA nA dOM"

Jak podaje Miejskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierzat w Katowicach nie jest inaczej niż w zeszłym roku, a to dopiero początek wakacji.  Tendencja do porzucania psów będzie podobna do ubiegłorocznej sytuacji. 

Innym aspektem jest to, ze warto zaopiekować się znalezionym psem, bo czasami zdarza się, że zwierzę po prostu uciekło. Okazuje się, ze wielu właścicieli odnajduje zwierzęta właśnie w schroniskach.

W zeszłym roku do schroniska w Sosnowcu trafiło 880 psów. A odebranych zostało 429.

W dzisiejszych czasach coraz częściej cierpimy z powodu samotności. Adopcja lub przygarnięcie  psa to często skuteczne lekarstwo na tą przypadłość. Pies to empatyczny przyjaciel, który zawsze jest obok i kocha niezależnie od okoliczności. To nie jest przedmiot, który można zostawić, bo przeszkadza w planach wakacyjnych.

dr hab. Małgorzata Myśliwiec, UŚ

Problem niechcianych psów znany jest na całym świecie. Niestety w cywilizowanych częściach Europy także usypiane są zwierzęta. Na dużą skalę.

Pamiętacie zdjęcie, drogi na której jest ułożonych 140 psów? To zwłoki psów. Zwierzęta zostały uśpione w ciągu dwóch dni w Paryżu przez Towarzystwo Ochrony Zwierząt.

 Ten obraz wraca po raz kolejny mimo że zdjęcie zostało zrobione ponad 40 lat temu. Zrobił je Manuela Litrana i niestety dziś także taki stan rzecz można uwiecznić na zdjęciu. 

To, jak traktujemy zwierzaki, jest wyznacznikiem stopnia naszej cywilizacji. Dla chrześcijan to też zasadnicza kwestia z tego powodu, że zwierzęta to nasi bracia mniejsi.

Jeśli mamy przyjaciela – psa to powinniśmy o niego dbać, poświęcać mu czas i uwagę i dawać serce – bo to nasz najwierniejszy przyjaciel.

Wyrzucanie zwierzaków jak niepotrzebną rzecz jest zwykłym barbarzyństwem. Natomiast jeśli ktoś przywiązuje psa do drzewa, skazując go na pewną śmierć, to jest to po prostu zbrodnia i ciężki grzech.

Dziś, w dniu psa, ale nie tylko dziś, pamiętajmy o naszych czworonożnych towarzyszach życia, którzy darzą nas bezwarunkową i czystą miłością 

Darek Niebudek, aktor

To odrażające i powtarza się w każde wakacje.

Wyjeżdżając na urlop, często "zapomina" się o swoim psie, kocie lub innym zwierzaku.

Zwierzę to żywa istota, która czuje  jak ludzie. Banał? A jednak powtarzamy ten proceder.

Trzy kryteria dojrzałości są szczególnie bliskie mojemu sercu: odpowiedzialność, obowiązkowość i zdolność do świadomych moralnych wyborów. Sadzę,że każdy kto postanawia wyrzucić zwierzę pozbawiając je domu i opieki podziela mój pogląd na temat wartości tych trzech ludzkich przymiotów. Świadczy o tym fakt, że porzucanie zwierząt dokonuje się w ukryciu, w podziemiu, jak by ze schowaną głową w piach. To wstyd i wyrzut sumienia powoduje,że staramy się ukryć swoje brzydkie, hańbiące nas "części". Tymczasem tak niewiele trzeba by aby wstyd i obciążający wyrzut sumienia zamienić na energię działania i wsparcia. Nawet jeśli nie jesteśmy w stanie opiekować się zwierzęciem, które zdecydowaliśmy się wcześniej przyjąć do domu, ostatnim z wyborów jest pozbywanie się go, porzucanie. Często niewielki wysiłek może spowodować ze znajdziemy zwierzęciu czasowo lub na stałe nowy dom. Często można oddać zwierzę do organizacji zajmujących się bezdomnością, czasem za opłatą znaleźć mu hotel będący czasowym domem zastępczym. Wiele razy doświadczałam jak łatwo jest znaleźć dom w sytuacjach, które wydawały się początkowo beznadzieje. Wystarczy ujawnić się, zwrócić się po pomoc i radę do organizacji prozwierzęcej (większość działa na Fb czy ma strony w internecie) i wykonać minimalny wysiłek. 

dr hab. Agnieszka Bielska-Brodziak , UŚ

Ty chciałeś psa, więc bierzesz za niego odpowiedzialność!

W przeciwnym razie jesteś draniem.

 Nie rozumiem dlaczego ludzie uwielbiają robić rzeczy bezmyślnie…. Po prostu działają z automatu w 95% swojego życia. Co w żadnym wypadku ich nie usprawiedliwia. Wszyscy szybko  się nudzą i są leniwi i tak krzywdzą otoczenie. Gatunek ludzki jednak jest okrutny dla świata. To smutne.  A jak im się znudzi, to  swojego “ukochanego” psiaka wyrzucają przy autostradzie, zamiast znaleźć mu dobrego opiekuna. Ludzie to straszni egoiści. Fajnie byłoby, gdybyśmy się nauczyli szanować przyrodę i żyjące w niej zwierzaki. 

Karo Glazer, producentka muzyczna, wolalistka

Co tydzień będziemy Wam dostarczać nowe informacje ze schronisk na temat sytuacji porzucanych zwierząt zwłaszcza psów w wakacje. Zaproponujemy alternatywne rozwiązania. Pokażemy miejsca gdzie można się zgłosić po pomoc.

Dołącz do naszej akcji jeśli czujesz taką potrzebę. Wyślij nam zdjęcie swojego uratowanego zwierzaka - redakcja@silesia24.pl

Psy fotografia

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3