Ciężko chory mężczyzna nie dawał znaku życia. Wspólna akcja służb

49 652527

Redakcja

16 kwietnia 2021

Wspólna akcja medyków, policji i straży pożarnej uratowała życie chorego mieszkańca Katowic. Zapoczątkował ją personel stacji dializ w Siemianowicach Śląskich, której był pacjentem. Kiedy nie zgłosił się tam w wyznaczonym terminie, medycy wszczęli alarm.

Nieobecność mężczyzny bardzo zaniepokoiła pracowników służby zdrowia, bo wcześniej zawsze regularnie zgłaszał się na dializy. Poprosili policjantów o sprawdzenie, co dzieje się z chorym, gdyż wymaga on stałej opieki lekarskiej.

Do mieszkania mężczyzny natychmiast skierowano dzielnicowego, który próbował wejść do mieszkania, ale drzwi były zamknięte, a telefon nie odpowiadał. Dzielnicowy wezwał strażaków, którzy wyważyli drzwi. W środku okazało się, że mężczyzna potrzebuje natychmiastowej pomocy. Do czasu przyjazdu karetki pogotowia, policjant i strażacy udzieli mu pomocy przedmedycznej i nadzorowali jego funkcje życiowe.

Mężczyzna przebywa w szpitalu, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

(PAP)

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3