Chorzów. Mieszkańcy płacą drożej, a śmieci wciąż nie ubywa!

97020580 2297037350590153 3612594209250344960 n
Jakub Kuzdzal foto autorzy

Jakub Kużdżał

13 maja 2020

Mimo zapowiadanych zmian i zapewnień ze strony miasta, odpadów - zwłaszcza tych wielkogabarytowych - w Chorzowie przybywa. Najwięcej zgłoszeń dotyczy śmietników wspólnych, które są zlokalizowane na osiedlach z blokami mieszkalnymi. Sprawy nie ułatwia także kwestia zwiększonej opłaty za śmieci, która jest wynikiem zerwanej w lutym tego roku umowy pomiędzy miastem a firmą Alba.

W związku z ogólnoświatową sytuacją rozprzestrzeniającego się zagrożenia ze strony wirusa COVID-19 firma odbierająca odpady również boryka się z problemami kadrowymi (L4, opieka nad dziećmi, izolacja pracowników). Informujemy Państwa o możliwości wystąpienia trudności z dotrzymaniem terminów odbioru odpadów - poinformowało miasto na swojej stronie internetowej 19 kwietnia 2020 roku. 

Od czasu skierowanego do chorzowian apelu mija niemal dwa miesiące. Czas kwarantanny niewątpliwie sprzyjał prowadzonym remontom czy pracom porządkowym w naszych domach. Z tego powodu odpadów pojawiło się więcej niż zazwyczaj, dlatego pojemniki na śmieci zapełniały się dość szybko. Miasto informowało o możliwych problemach z dotrzymaniem terminów odbioru odpadów, a nie o tym, że nie będą wywożone wcale, co sygnalizują sami mieszkańcy.

Tak wygląda śmietnik przy ulicy Granicznej w sąsiedztwie basenu. Są wywożone jedynie pojemniki przeznaczone do segregacji śmieci. Ten bałagan wokół zalega ponad miesiąc. Nie ma monitoringu i jakiejkolwiek kontroli pisze Pani Iwona na jednej z grup w portalu społecznościowym, załączając do swojego wpisu zdjęcie przepełnionych koszy i ogromnego bałaganu wokół nich.  

O skomentowanie całej sytuacji poprosiliśmy więc rzecznika prasowego miasta Chorzów, który podkreśla, że problemy jakie występują są na bieżąco zgłaszane firmie Alba, która odpowiada za czystość na osiedlach.

Niestety koronawirus wpłynął na ograniczenie liczby pracowników firmy Alba, o czym spółka poinformowała nas w kwietniu. Z powodów L4 czy opieki nad dziećmi firma dysponowała mniej liczną załogą, stąd Alba pracowała według ograniczonego harmonogramu. Nie oznacza to jednak, że śmieci nie były odbierane. Na bieżąco monitorowaliśmy sytuację i zgłaszaliśmy przypadki, w których gdzieś występowała pilna potrzeba odebrania odpadów. Trzeba nadmienić, że zdarzały się przypadki, w których chwilowy odbiór śmieci nie był możliwy przez źle zaparkowane samochody, które blokowały dostęp do śmietników samochodom Alby. Apelujemy zatem o rozwagę podczas parkowania, a także o wystawianie odpadów wielkogabarytowych tuż przed dniem odbioru - takie działanie ogranicza zaleganie odpadów wokół śmietników - podkreśla Kamil Nowak, rzecznik prasowy miasta Chorzów.

Problemem jednak są i dotyczą odpadów wielkogabarytowych, które zgodnie z ostatnimi informacjami, jakie przekazują mieszkańcy Chorzowa, nie są wywożone od dłuższego czasu wcale. Sami zainteresowani nie ukrywają swojego niezadowolenia, zwłaszcza, że na początku roku firma Alba zerwała z miastem umowę na odbiór odpadów, w wyniku czego chorzowianie otrzymali podwyżki za wywóz śmieci. 

Obligatoryjnie wszyscy mamy płacić więcej.. Pytam więc jaki sens segregować skoro zostaliśmy w nagrodę ukarani podwyżką - podkreśla jeden z mieszkańców.

Ceny za wywóz śmieci podniesione a jakość usług służb komunalnych oceńcie sami. Chorzów Batory - wtóruje kolejny internauta wskazując na podobny problem na swoim osiedlu. 

Według prawa, podstawą ustalenia wynagrodzenia za odbiór odpadów jest liczba kilogramów odebranych śmieci. Przesunięcie godziny czy dnia odbioru odpadów z konkretnej ulicy nie wpływa na cenę wywozu. Należy pamiętać, że to firma Alba wypowiedziała miastu umowę w lutym tego roku. Od tego czasu działamy według doraźnej umowy, aż do wyłonienia nowego odbiorcy odpadów w wyniku przetargu. O przetargu będziemy informować niebawem - podkreśla rzecznik miasta 

Miasto zapewnia, że robi wszystko co jest możliwe, by w tym trudniejszym okresie sprostać wymaganiom i oczekiwaniom mieszkańców. Ważne jest natomiast także to, by wymagać też od samych siebie, co podkreślają także sami chorzowianie.

U nas odbierane są systematycznie, a za bałagan pod śmietnikiem są odpowiedzialni ludzie wyrzucający śmieci, a nie Ci którzy po nie przyjeżdżają. Jak u mnie najbliższy śmietnik na śmieci segregowane jest zapełniony, to idę 100-200 m dalej i nogi mi nie odpadają z tego tytułu - komentuje jedna z mieszkanek.

To wina ludzi. Na osiedlu moim czy tam gdzie pracuje są śmietniki pod którymi leżą sterty śmieci. A kilkanaście metrów dalej są następne kubły, puste. Bo się nie chce iść kawałek dalej - dodaje kolejna internautka z Chorzowa. 

Od 1 czerwca odbiory odpadów ponownie będą odbywały się według stałego harmonogramu - zapewnia przedstawiciel magistratu.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3