Niekończąca się dyskusja na temat zlikwidowania korków i smogu w centrum Katowic może się za niedługo zakończyć. Prezydent miasta w rozmowie z Rzeczpospolitą stwierdził, że chce wyprowadzić ruch z tego rejonu miasta.
Marcin Krupa w rozmowie z Rzeczpospolitą, która ukazała się na portalu dziennika, ogłosił, że zamierza wyprowadzić ruch z centrum Katowic. Pomóc mają mu w tym centra przesiadkowe, które aktualnie powstają na Brynowie oraz przy ul. Sądowej. Jak stwierdził, do centrum wjechać będą tylko mieszkańcy tego rejonu. Nawet ich goście będą musieli skorzystać z transportu publicznego.
CZYTAJ TAKŻE Co z Kartą Mieszkańca?
Zdecydowałem, że stopniowo będziemy wyprowadzać ruch z centrum miasta. Od tego nie ma odwrotu. Po to budujemy centra przesiadkowe. Do centrum będą mogli wjechać autami mieszkańcy, którzy tam mieszkają, ale goście – już nie. Centrum będzie obsługiwane w dużej mierze przez transport publiczny. W tę stronę ta polityka pójdzie. Nie chcę nikogo straszyć, ale być może już niedługo zrobimy sobie weekendy wolne od transportu prywatnego w centrum, jak w Kolonii. Zmiany, także w mentalności, trzeba wprowadzać małymi krokami – jak wprowadzenie w centrum strefy tempo 30 - powiedział Marcin Krupa, prezydent Katowic w rozpowie z RP.