Bytomskie zabytkowe osiedla patronackie

Nowa Kolonia Robotnicza

Redakcja

21 kwietnia 2021

W Bytomiu zachowały się przykłady architektury związanej z dynamicznym rozwojem przemysłu na Górnym Śląsku - osiedla patronackie. To Kolonia Zgorzelec i Nowa Kolonia Robotnicza. Nie są tak znane jak katowicki Nikiszowiec, ale wkrótce może się to zmienić. Zwłaszcza, że są pieniądze na ich odnowienie i przywrócenie doczasów świetności. Zabiega o to miasto Bytom, jego władze, a także mieszkańcy.

Trwa rewitalizacja Kolonii Zgorzelec w ramach Obszaru Strategicznej Interwencji (OSI) w Bytomiu, a projekt rewitalizacji Nowej Kolonii Robotniczej również został zgłoszony do dofinansowania ze środków unijnych w ramach OSI. Oba osiedla patronackie nabiorą blasku.

Historia, którą tworzą mieszkańcy

 

Z jednej strony przypominają przemysłową historię Śląska, ale także mają duży potencjał turystyczny. To autentyczne miejsca, których historię tworzą nie tylko cegły, ale także mieszkańcy

- mówi Małgorzata Krakowiak, dziennikarka, wiceprezeska Stowarzyszenia Fabryka Inicjatyw Lokalnych.

Czerwona cegła wraca do łask, władze Bytomia doskonale o tym wiedzą. Zwłaszcza, że niewiele miast Górnego Śląska może pochwalić się takimi perełkami architektury.


Kolonia Zgorzelec

Została wybudowana w latach 1897-1901 przez Huberta von Tiele-Wincklera dla pracowników pobliskiej Huty Hubertus (Huty Zygmunt) i jest przykładem zespołu urbanistyczno - architektonicznego z okresu rozwoju przemysłu na Górnym Śląsku. Wpisane do rejestru zabytków osiedle położone jest między Szombierkami i Łagiewnikami a obejmuje 34 budynki mieszkalne tzw. familoki dwu- i czterorodzinne, częściowo niezamieszkałe. Ale to zmieni się.

Podczas konsultacji społecznych mieszkańcy wypracowali wizję osiedla na kolejne lata. W założeniu ma ono być „zacisznym i spokojnym miejscem, korzystającym z potencjału dziedzictwa historycznego Śląska oraz nowoczesnych rozwiązań w celu zapewnienia mieszkańcom bezpieczeństwa, wysokich standardów mieszkaniowych, a także życia oraz oferty rekreacyjnej”.

To będzie drugi Nikiszowiec 

W projekcie, który zyskał środki w ramach OSI „Rewitalizacja podobszaru 19 - zabytkowe osiedle Kolonia Zgorzelec (etap II)” bierze udział sześć wspólnot mieszkaniowych (10 budynków).

To kolejna ważna inwestycja rewitalizacyjna, która odmieni oblicze i przywróci funkcje mieszkalne pięknego osiedla patronackiego w Bytomiu. Dzięki temu Kolonia Zgorzelec ma szansę stać drugim Nikiszowcem

– mówi Mariusz Wołosz, prezydent Bytomia. 

Koszt projektu to ponad 5,6 mln zł, z czego Unia Europejska wykłada 4,8 mln zł.

To dobra informacja dla 152 mieszkańców wspólnot Kolonia Zgorzelec 15, 17 do 23 oraz 30 i 36. Wszystkie prace mają zakończyć się do końca 2022 roku

- mówi Jacek Panas z Zakładu Budynków Miejskich - Towarzystwa Budownictwa Społecznego Sp. z o.o.

Przypomnijmy, że w ramach I etapu projektu, realizowanego przez Bytomskie Mieszkania, w sierpniu 2020 roku rozpoczął się w tym rejonie remont 5 familoków. W nieużytkowanych przez wiele lat pustostanach powstają mieszkania o powierzchni około 50 mkw z nowym ogrzewaniem, nowymi oknami, remontowane są też dachy i klatki schodowe. Ostatnim etapem inwestycji będzie uporządkowanie i oświetlenie terenów wokół budynków. Łącznie remontowanych jest 14 familoków z zasobu Bytomskich Mieszkań.

Nowa Kolonia Robotnicza

Budowa Nowej Kolonii Robotniczej w dzielnicy Bobrek rozpoczęła się w 1907 roku dla pracowników pobliskiej huty “Julia” oraz kopalni “Hrabina Johanna”. To jeden z elementów dziedzictwa przemysłowego Bytomia i Bobrka. Dzielnica do Bytomia została włączona w połowie ubiegłego wieku. Architektura osiedla nawiązuje do secesji i modernizmu. Do dziś zachowało się ponad 50 obiektów, ustawionych przez architektów, jak po sznurku, przy ulicach Czajkowskiego, Olszewskiego, Jochymczyka, Stelmacha i Żwirowej.

Budynki mieszkalne trzy i czterokondygnacyjne wybudowane z czerwonej cegły łączą różne konwencje stylowe i stanowią ciekawy zespół urbanistyczny. To nie tylko mieszkania dla robotników, ale także obiekty sakralne, użyteczności publicznej i kultury. Obecnie pod ochroną konserwatorską.

Nowa szansa dla Bobrka

Od końca XIX w. Bobrek przeżywał szybki rozwój. W 1891 roku mieszkało w tym miejscu 2,3 tys. osób a niemal 13 tys. w 1928 roku. Po 1945 roku działały tutaj kopalnia i huta z koksownią. Niestety, kłopoty przemysłu w Polsce po 1989 roku sprawiły, że ludzie zaczęli szukać nowych miejsc do życia. Miasto chce to zmienić.

Rewitalizacja prowadzona przez miasto Bytom to szansa na odnowę Bobrka. To właśnie dlatego zgłoszono projekt o dofinansowanie ze środków unijnych w ramach OSI na rewitalizację Nowej Kolonii Robotniczej.

To będzie wyjątkowe miejsce

Projekt zakłada zagospodarowanie przestrzeni miejskich w obszarze dzielnicy Bobrek. I dotyczy terenów przy ul. Zabrzańskiej 126, ul. Konstytucji 31a, ul. Konstytucji 38 oraz Nowej Kolonii Robotniczej wpisanej do rejestru zabytków. Miasto chce m.in. wybudować obiekty małej architektury, dokonać nowych nasadzeń zieleni niskiej i wysokiej, stworzyć infrastrukturę techniczną (instalacje elektryczną i teletechniczną), oświetlenie, monitoring. Wartość całkowita projektu wynosi 5,5 mln zł. Dofinansowanie to kolejne ponad 5 mln. Planowany termin zakończenia – podobnie jak Kolonii Zgorzelec - koniec 2022 roku. Już wkrótce, aby oglądać piękne osiedla patronackie, będziemy jeździć nie tylko na katowicki Nikiszowiec, ale również do Bytomia.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

26 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 5.1µg/m3 PM2.5: 4.5µg/m3