Bytomianka potrzebuje naszego wsparcia!

Big 1e9974c8 f3d8 4c00 99aa caa7cb69d4d3

Redakcja

23 sierpnia 2020

Ada nie ma prawie połowy czaszki z prawej strony. Sama operacja wstawienia implantu będzie kosztowała ok. 50 tysięcy złotych.

28 marca 2019 roku Ada prawie zginęła. Do dziś nie są znane przyczyny tragedii, nie było świadków. Samochód, którym podróżowała, na autostradzie A1 niedaleko Rybnika dachował i uderzył w betonową skarpę. Adriana doznała bardzo poważnych obrażeń, ran i uszkodzeń głowy. Lekarze musieli usunąć jej ponad połowę kości czaszki. Nikt nie wierzył, że z tego wyjdzie. 

Obecnie Ada mówi, sama je normalne posiłki, odzyskała władzę nad prawą stroną ciała - porusza ręką i nogą. Do pełnego wyleczenia i powrotu do sprawności jednak jeszcze daleka i niestety bardzo kosztowna droga...

Ada od 11 miesięcy nieprzerwanie przebywa w prywatnym ośrodku rehabilitacyjnym w Porąbce. Dzięki intensywnej pracy rehabilitantów, logopedów, terapeutów i samej Ady powoli, ale systematycznie stan dziewczyny się poprawia!

Terapia pochłania miesięcznie ok. 20 tysięcy złotych, to ogromne pieniądze. Środki topnieją w zastraszającym tempie. Wkrótce ich braknie i będziemy musieli wracać do domu - dla Ady to jak wyrok, bo wszystko to, co do tej pory udało się wypracować, może zostać zmarnowane!

czytamy w opisie zbiórki na siepomaga.pl

Źródło/link do zbiórki:  

https://www.siepomaga.pl/ada-rozner?fbclid=IwAR2dQ7mmcQtJ3z5bMWkM6sK8L61WInto5a8Suv72l6fTU-bVmfC0p2KKCJ8

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3