Elektrociepłownia Szombierki to jeden z najstarszych i największych zabytków przemysłowych w Europie. Aktualnie jest prawdziwą ruiną. Według władz Bytomia, do tragicznego stanu tego obiektu doprowadziła spółka, która aktualnie jest jego właścicielem.
W październiku 2016 roku wskazana przez ówczesne władze Bytomia spółka Rezonator S.A. odkupiła Elektrociepłownię Szombierki od koncernu Fortum. - Doszło do transakcji, do której nie powinno dojść. Prezydent miasta wskazał podmiot, któremu wcześniejszy właściciel powinien sprzedać ten obiekt. Mówimy o kwocie 800 tysięcy złotych. I też tak się wydarzyło - mówił w naszym studiu prezydent miasta Mariusz Wołosz.
Nowy właściciel zapewnił, że na terenie EC Szombierki utworzy kompleks kulturalno-rozrywkowy. Spółka zdobyła na ten cel 13,7 miliona złotych unijnej dotacji, ale nigdy nie podjęła się tego zadania. Według prezydenta Wołosza, Rezonator S.A. nie miał potencjału na utrzymanie tego obiektu, a co dopiero na modernizację.
Mariusz Wołosz w sierpniu 2019 r. złożył pierwszy wniosek do śląskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków o kontrolę stanu zachowania zespołu EC Szombierki z wyposażeniem. Kontrola wykazała wiele nieprawidłowości oraz konieczność wykonania prac zabezpieczających. W marcu 2021 roku Mariusz Wołosz poinformował, że właściciel nie zrealizował postanowień wojewódzkiego konserwatora zabytków - Budynek jest w zasadzie zdegradowany. Jest pozbawiony prawie wszystkich części metalowych. Rozbierana jest kostka brukowa wokół budynku. Brak światła na kominach - opisuje włodarz Bytomia.
Ja katalog swoich możliwości jako prezydent już wyczerpałem. Próbowałem przejąć EC Szombierki. Próbowałem go wykupić po cenie rynkowej. Ale żadna z naszych propozycji nie została przyjęta - mówił Wołosz w naszym studiu, - Ostatnim naszym ruchem było zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z tym, że obecny właściciel nie realizuje żadnego nakazu wojewódzkiego konserwatora zabytków - dodał prezydent miasta.
26 sierpnia marszałek woj. śląskiego Jakub Chełstowski ogłosił wspólnie z prezydentem Bytomia, że zarząd województwa wesprze działania Urzędu Miasta. W ten sposób samorząd lokalny i regionalny łączy siły, aby wspólnie przejąć jeden z najcenniejszych zabytków europejskiego przemysłu. Chełstowski zaznaczył, że nie jest to łatwe zadanie, ale wykonalne. Mariusz Wołosz poinformował, że cieszy się, iż miasto Bytom zyskało tak silnego partnera w walce o uratowanie EC Szombierki. Prezydent miasta wierzy w to, że już za niedługo elektrociepłownia znów będzie przyciągać tłumy.
Miasto Bytom będzie miało okazję, żeby odzyskać zabytek. Wyborcza.pl informuje, że trwają ostatnie przygotowania do licytacji komorniczej całego obiektu. Koszt? Wszystko może zamknąć się na poziomie kilku - kilkunastu milionów złotych. Na razie Krajowa Rada Komornicza nie ogłosiła oficjalnie daty licytacji oraz ceny wywoławczej. Przez ostatnie miesiące trwało wycenianie działek i obiektu.