Kuriozalna sytuacja w Wodzisławiu Śląskim. Radni nie przyjęli budżetu na 2020 rok, ale sobie przyznali podwyżki.
Jak powiedział Radiu 90 zaskoczony prezydent, Mieczysław Kieca - taka sytuacja ma miejsce w mieście po raz pierwszy. Większość radnych świadomie obniżyła dochody Wodzisławia o ponad 750 tysięcy złotych, nie wskazując skąd będą pochodziły oszczędności. Jednocześnie część radnych będzie miała wyższe diety.
Czytaj także: Ponad 9 milionów złotych na projekty wojewódzkie
Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej, Adam Króliczek, w rozmowie z Radiem 90 wyższe wynagrodzenie tłumaczy tym, że płaca motywuje i w jakiś sposób rekompensuje utracone dochody. Przekonuje także, że trochę czasu trzeba na taką pracę poświęcić.
Nieuchwalony budżet miasta spowodował, że 30 grudnia radni spotkają się ponownie na sesji, by omówić kwestie finansowe Wodzisławia Śląskiego.