Zamiast pracować, to imprezowali na urodzinach znanego dziennikarza. Posłowie zostali przyłapani przez paparazzi.
Fakt opublikował zdjęcia z przyjęcia urodzinowego Roberta Mazurka - doświadczonego dziennikarza, który prowadzi m.in. poranne rozmowy z politykami na antenie RMF FM. Była to wyjątkowa impreza, ponieważ Mazurek skończył 50-lat. Nic dziwnego, że przyjęcie zostało zorganizowane w jednym z lokali w centrum Warszawy.
Jak donosi Fakt, goście na urodzinach dziennikarza to nie była tylko rodzina i znajomi. Na uroczystość przybyli również najważniejsi posłowie. Fakt wymienia między innymi: Borysa Budkę, Sławomira Neumanna, Władysława Kosiniaka-Kamysza, Marka Suskiego, Michała Dworczyka oraz Tomasza Cymańskiego. Na imprezie Roberta Mazurka pojawili się zarówno politycy opozycji, jak i ugrupowania rządzącego.
Oburzenie internautów, a także innych dziennikarzy wzbudza to, że dziennikarz, który zajmuje się odpytywaniem polityków z ich działalności, po godzinach bawi się z nimi na swoich urodzinach. Ponadto, jak dodaje Fakt, w trakcie trwania imprezy Marian Banaś, szef Najwyższej Izby Kontroli, przedstawiał przed prawie pustą salą sejmową roczny raport z działalności NIK-u. Fakt skontaktował się z politykami, którzy zamiast pracować, imprezowali u Mazurka.
Miałem prace związane z przygotowaniem konwencji. Zajmowaliśmy się tym wspólnie z posłami Siemoniakiem i Neumannem - powiedział Borys Budka, który według zdjęć Faktu był obecny na imprezie. Suski powiedział, że nie było go w Sejmie z powodu innych obowiązków.
Do sprawy odniósł się sam Robert Mazurek.
Zaproś genialnych malarzy, znanych muzyków, tuziny aktorów, dziennikarzy czy prywatnych przyjaciół nie licząc, a zazdrosny (bo niezaproszony) „Fakt” ci później samych polityków pokaże. No, ludzie, jak tak można?! Żądam drugiej edycji! - skomentował na Twitterze.