Bośniacki kierowca oszukiwał. Wyjmował kartę z tachografu i udawał pauzy

F5f606b7 d6dd 4b38 a5e4 0b3a4d0810ed

Redakcja

2 lipca 2023

Na odcinku autostrady A1 koło Godowa (pow. wodzisławski), inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali pojazd ciężarowy z naczepą kierowany przez bośniackiego kierowcy. Okazało się, że mężczyzna próbował ominąć obowiązujące przepisy. 

Zestawem należącym do słoweńskiego przedsiębiorcy, przewożono kontener w kierunku Czech. Rutynowa kontrola w tym przypadku zakończyła się dla bośniackiego kierowcy poważnymi konsekwencjami.

- W trakcie analizy danych cyfrowych z karty kierowcy i tachografu, inspektorzy stwierdzili, że dość często wyjmował kartę z tachografu, a pojazd w tym czasie dalej się poruszał. Następnie kierowca deklarował w tachografie, że w tym czasie odbywał odpoczynek. Inspektorzy ustalili, że ostatni taki przypadek miał miejsce w bieżącym dziennym czasie prowadzenia pojazdu - podczas rozładunku na terenie Polski. Klika dni wcześniej, kierowca wyjął kartę z tachografu na kilkadziesiąt minut jadąc austriacką autostradą i zadeklarował w tym czasie wykonanie pauzy. W kontrolowanym okresie, inspektorzy stwierdzili kilka takich przypadków. W większości dotyczyły one podjazdów na załadunek lub rozładunek - informuje Inspekcja Transportu Drogowego. 

Co więcej, kontrolowany mężczyzna okazał świadectwo kierowcy, które było nieważne od października 2022 roku. Inspektorzy zatrzymali jego prawo jazdy na najbliższe trzy miesiące oraz ukarali go mandatami w wysokości 3000 zł. Zgodnie z przepisami prawa, kierowca mógł poruszać się na podstawie wydanego pokwitowania o zatrzymaniu prawa jazdy, jeszcze przez najbliższe 72 godziny. 

Wobec słoweńskiego przewoźnika i osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie, zostaną wszczęte postępowania administracyjne. Za stwierdzone naruszenia, inspektorzy pobrali 12 500 zł kaucji na poczet przyszłych kar pieniężnych.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3