Bosak: Albo chronimy prawo do życia, albo cała ta konstrukcja nie ma sensu

Krzysztof Bosak Konferencja prasowa

Redakcja

22 października 2020

Niezależnie od orzeczenia TK batalia o życie nienarodzonych dzieci będzie trwać wiele lat, bo jest i będzie presja z zagranicy, aby uchylić ochronę prawa bezbronnego dziecka do życia. Nikt nie może nam dyktować, że mamy je uchylać - oświadczył w czwartek poseł Konfederacji Krzysztof Bosak.

Przed Trybunałem Konstytucyjnym w czwartek po godz. 11 rozpoczęła się rozprawa w sprawie dopuszczalności aborcji z powodu przesłanki embriopatologicznej. Wniosek o zbadanie zgodności tej przesłanki z konstytucją złożyło w 2019 r. 119 posłów PiS, PSL-Kukiz'15 oraz Konfederacji. Jeśli TK orzeknie o niekonstytucyjności zaskarżonych przepisów, będzie to pierwsza zmiana wypracowanego w 1993 r. kompromisu aborcyjnego.

"Nie ma bardziej rażącego przykładu bezduszności i braku wrażliwości, braku empatii, niż przyzwolenie społeczne, przyzwolenie prawne na zabijanie bezbronnych dzieci, które są w łonach matek

- oświadczył Bosak podczas konferencji prasowej w Sejmie, zorganizowanej przed czwartkowym posiedzeniem TK.

Bosak zaznaczył, że system prawny w państwie praworządnym i cywilizowanym musi być "logicznie spójny i oparte na spójnych podstawach aksjologicznych". "Albo chronimy prawa człowieka, w tym prawo do życia, albo cała ta konstrukcja, na której obecnie mamy zbudowane prawo nie ma sensu" - ocenił odnosząc się do kwestii "wady, bądź jej podejrzenia" u nienarodzonych dzieci. Według niego, "nikt tego nie weryfikuje, a ponadto nie jest to podstawa do tego, żeby uchylać prawo do życia".

Poseł oświadczył, że Konfederacja oczekuje od TK, że będzie stał na straży prawa, uznając "za skandal, że trzeba było czekać kilkanaście lat, aż Trybunał Konstytucyjny powróci do sprawy prawa do życia".

Bosak zwrócił też uwagę na działaczy ruchów pro-life, którym podziękował za zaangażowanie się "w wytwarzanie presji w tej sprawie", która jego zdaniem jest wciąż potrzebna.

Niezależnie od tego, co dziś postanowi Trybunał Konstytucyjny, ta batalia się nie kończy. Ona będzie trwać jeszcze wiele lat, bo na Polskę jest i będzie wielka presja z zagranicy, żeby ochronę najbardziej podstawowego prawa człowieka, a więc prawa małego, rozwijającego się, niewinnego, bezbronnego człowieka do życia uchylić

- podkreślił.

Wiceprezes Ruchu Narodowego zapewnił, że Konfederacja będzie bronić prawa do życia, "podobnie jak innych naturalnych praw obywatelskich, które na tą obronę zasługują". Nikt nie może nam dyktować, że mamy je uchylać" - podkreślił. (PAP)

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

21 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 16.2µg/m3 PM2.5: 14.4µg/m3