Bomba w sosnowieckiej szkole? Nie. Głupi żart dwóch uczniów...

Szko

Redakcja

28 stycznia 2020

Sosnowieccy policjanci złapali sprawców wczorajszego alarmu i ewakuacji, który ogłoszono w Zespole Szkół Ogólnokształcących przy ul. Gwiezdnej w Sosnowcu. Dyrektor placówki, po telefonie informującym, że w szkole jest bomba, zdecydowała o tym, że wszystkie osoby opuszczą budynek. Kryminalni szybko ustalili, kto był autorem tego, jak się okazało „żartu”.

W poniedziałek po godzinie 8.00 na numer alarmowy zadzwonił anonimowy mężczyzna, który poinformował, że w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 7 jest bomba. Dyrektor szkoły zdecydowała o tym, że wszystkie osoby znajdujące się w budynku mają go opuścić. Łącznie ewakuowano ponad 400 osób. Policjanci i strażacy dokładnie sprawdzili całość posesji i okazało się, że nie ma tam żadnego ładunku wybuchowego.

Sosnowieccy kryminalni prowadzili intensywne czynności, żeby ustalić dane anonimowego „żartownisia”. Nie zajęło im to dużo czasu. Już trzy godziny później wiedzieli, że odpowiada za to dwóch 14-latków, uczniów tamtejszej szkoły. Z nieletnimi sprawcami przeprowadzono czynności. Nie potrafili oni dokładnie wyjaśnić dlaczego to zrobili - całość miała być ponoć jednie żartem. Nawet jeśli tak było, żart ten może być dla ich rodziców bardzo kosztowny, może się bowiem okazać, że będą oni musieli pokryć koszty całej akcji. Te mogą być wysokie. O dalszym losie nieletnich przestępców zdecyduje sąd orzekający w sprawach nieletnich.

źródło: KMP w Sosnowcu

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3