Bolek i Lolek w wakacje znów będą bawić nowe pokolenia

Bolek i Lolek Filmy z ich udzialem odniosly wielki sukces w kraju i za granica Byly nadawane w wielu krajach na wszystkich kontynentac
Article

Jarosław Adamski

3 czerwca 2019

Na przełomie lipca i sierpnia zakończy się remont zabytkowej bielskiej willi Juliusza Rotha, siedziby Studia Filmów Rysunkowych – poinformował rzecznik Studia Piotr Płatek. To pierwszy etap tworzenia w oparciu o wytwórnię interaktywnego Centrum Bajki i Animacji.

Remont rozpoczął się latem ub. roku. Koszt to 3,2 mln zł. Willa Juliusza Rotha powstała w 1888 r. Od początku lat 50. XX w. budynek jest siedzibą bielskiej wytwórni. Tu powstawały najsłynniejsze produkcje. W willi znajdzie się miejsce dla fragmentu przygotowanej ekspozycji Centrum. Przede wszystkim jednak odbywała się będzie w nim produkcja filmów. Przedstawiciel Studia dodał, że wytwórnia czeka już także na ogłoszenie naboru wniosków w ramach tzw. funduszy norweskich, z których sfinansowany ma zostać drugi etap prac. Obejmuje on wzniesienie gmachu Centrum Bajki i Animacji. Z willą połączy go szklana przewiązka.

SFR będzie zabiegało o dofinansowanie w wysokości ok. 20 mln zł. Wicepremier prof. Piotr Gliński, gdy pod koniec kwietnia odwiedził bielską wytwórnię, zapowiedział, że z budżetu centralnego na inwestycję pokryta zostanie brakująca suma. Przewodniczący bielskiej Rady Miejskiej Janusz Okrzesik przekazał wówczas także list intencyjny, podpisany przez prezydenta miasta Jarosława Klimaszewskiego, z deklaracją miasta o wsparciu budowy Centrum kwotą 2 mln zł.

Centrum powstać ma do 2021 r. Ma być połączeniem interaktywnego i nowoczesnego muzeum z parkiem rozrywki. Tworzone będzie w oparciu o dorobek Studia Filmów Rysunkowych, w którym powstały m.in. animowane seriale z Bielskiem i Lolkiem oraz psem Reksiem.

Studio Filmów Rysunkowych powstało w 1947 r. Pod kierownictwem plastyka Zdzisława Lachura utworzono w Katowicach zespół, który po komplikacjach lokalowych trafił do Bielska. Pierwszy film rysunkowy powstał rok później. Czarno-biały "Czy to był sen?" nigdy jednak nie wszedł na ekrany. Z bielskim studio współpracowali m.in. Zbigniew Lengren, Jan Szancer, Józef Szajna, Jan Brzechwa, Ludwik Jerzy Kern, Stefan Kisielewski, Krzysztof Komeda i Krzysztof Penderecki. (PAP)

autor: Marek Szafrański

szf/ itm/

powiązane artykuły:

Puch
Wiadomości 30 listopada 2019

Chyba wiemy, co niektórzy znajdą pod choinką. Lada chwila do sprzedaży trafi śląska wersja przygód K

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3