Chociaż działają dopiero od lipca, to mają się czym pochwalić. Policyjna grupa SPEED za brawurę i niebezpieczne zachowania na drodze złapała w województwie śląskim niespełna 22 tysiące kierowców. Większość z nich dostała mandat.
Grupę tworzy 52 mundurowych z drogówki, mających specjalistyczne przeszkolenie z obsługi wideorejestratorów i ręcznych mierników prędkości, a także stróże prawa z wydziałów prewencji, kryminalnego oraz do walki z cyberprzestępczością KWP w Katowicach.
Czytaj także: Świętochłowiccy strażnicy miejscy czyszczą miasto z wraków [ZDJĘCIA]
Kierowcy dopuścili się ponad 23 tysięcy wykroczeń, z czego za 18 tysięcy z nich posypały się mandaty, głównie za przekroczenie prędkości. Policjanci skierowali także 225 wniosków o ukaranie do sądu. Zatrzymali także 336 kierowcom prawo jazdy. Mundurowi podczas interwencji zatrzymywali również sprawców przestępstw.
Do grona osób łamiących przepisy niestety dołączają kolejni. Przykładem może być 45-latek z Chorzowa, który jadąc ulicami Sosnowca jechał o 57 km/h za szybko. Zatrzymano mu prawo jazdy oraz wlepiono mu 500 złotowy mandat oraz 10 punktów karnych. Innym drogowym piratem okazał się 62-letni kierowca porshe, który pędził sosnowieckim odcinkiem DK 86. Policyjne urządzenia wskazały, że mężczyzna poruszał się z prędkością prawie 187 km/h. Za to wykroczenie mundurowi ukarali kierującego 400-złotowym mandatem i 10 punktami karnymi.