Mam nadzieję, że Jarosław Gowin nie wpiszę się w destabilizację i chaos, które stara się stworzyć opozycja i nie przekreśli dorobku Zjednoczonej Prawicy - mówił we wtorek szef MON Mariusz Błaszczak.
"Mam nadzieję, że Jarosław Gowin nie przekreśli dorobku Zjednoczonej Prawicy, bo ten dorobek jest bardzo duży" - stwierdził Błaszczak we wtorek w Polskim Radiu. Wymienił w tym kontekście program Rodzina500 plus, tzw. 13 emeryturę i obniżenie wieku emerytalnego. "To jest dorobek rządu, jeszcze wiele przed nami" - dodał.
Mówiąc prowadzonych przez Gowina rozmowach z opozycją dotyczących przesunięcia daty wyborów prezydenckich i spekulacjach, że Gowin - dzięki poparciu opozycji - mógłby objąć fotel marszałka Sejmu, Błaszczak powiedział stwierdził, że ma nadzieję, że "Jarosław Gowin nie wpiszę się w destabilizacje i chaos, który stara się stworzyć w naszym kraju opozycja"
Szef MON podkreślił, że 10 maja - na który zaplanowano wybory prezydenckie - jest terminem "konstytucyjnym". Ocenił, że przedstawiane przez opozycję propozycje dotyczące przeprowadzenia wyborów w późniejszy terminie, sprowadzają się do złamania zasad konstytucyjnych. Takie dążenia - dodał - są "zaprzeczeniem demokracji" i "zablokowaniem wyborów" poprzez "destrukcyjne działanie Senatu" - w Senacie znajduje się ustawa ws głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 2020, w poniedziałek odbyły się w jej sprawie konsultacje, a we wtorek ustawą zająć mają się senackie komisje; posiedzenie, na którym Senat rozpatrzy ustawę zaplanowane jest na 5-6 maja.
"Polacy nie są gorsi od Bawarczyków. Bawarczycy poradzili sobie z wyborami lokalnymi przeprowadzonymi metodą korespondencyjną. Na prawdę nie jesteśmy gorsi" - powiedział Błaszczak.
Gowin od kilkunastu dni prowadzi konsultacje w sprawie swej propozycji zmiany konstytucji i zorganizowania wyborów prezydenckich za dwa lata. W poniedziałek doszło do spotkania przedstawicieli PO z Gowinem; wzięli w nim udział: szef Platformy Borys Budka, marszałek Senatu Tomasz Grodzki oraz wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska; najważniejszym tematem rozmowy był termin wyborów prezydenckich.
Budka podkreślił po tym spotkaniu, że stara się przekonać lidera Porozumienia i jego współpracowników, aby opowiedzieli się po stronie "bezpiecznych, uczciwych" wyborów. PO proponuje przeprowadzeni wyborów prezydenckich w maju 2021 r. (PAP)