Blamaż senatora z Tychów. Rozpętał religijną nagonkę

Ryszka

Redakcja

2 października 2019

Czesław Ryszka porównał luteranizm do totalitaryzmu. Protestanci są oburzeni.  Stanowczy sprzeciw wobec „rozpowszechniania słów wrogości wobec Reformacji nieodłącznie wpisanej w dzieje Polski” wyraził zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP bp Jerzy Samiec. 

- W przełomowych czasach rodzi się ideologia, która ma charakter totalitarny. W czasach nowożytnych, pierwszą taką ideologią, która doprowadziła do rozłamu w Kościele, było wystąpienie Lutra. Ideologia, że to papież jest wszystkiemu winien, to doprowadziło do rozłamu chrześcijaństwie, do wojny stuletniej, trzydziestoletniej - mówił Czesław Ryszka na antenie należącego do rzymskokatolickiej Diecezji Warszawsko-Praskiej Radia Warszawa.

Senator startuje w okręgu tyskim. Najwyraźniej zapomniał, że w naszym regionie mieszka większość polskich luteran, członków Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP. Słowa senatora z PiS spotkały się ze stanowczym sprzeciwem środowiska protestantów. List w tej sprawie napisał - urodzony w Cieszynie - zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP bp Jerzy Samiec. 

- Pomijając nieprawdziwą wypowiedź Pana Senatora dotyczącą wojny stuletniej, która rozegrała się na długo przed XVI-wieczną Reformacją, chcę wyrazić swój stanowczy sprzeciw wobec rozpowszechniania słów wrogości wobec Reformacji nieodłącznie wpisanej w dzieje Polski, w tym i Śląska - pisze bp. Samiec.

Jak podkreśla biskup, reformacja, jest jednym z kluczowych elementów wielokulturowej i wieloreligijnej tkanki naszej Ojczyzny. W wymiarze społeczno-kulturowym, politycznym i wreszcie religijnym pozytywnie wpłynęła na dzieje Rzeczypospolitej i do dziś jest częścią polskiej tożsamości.

- Łączenie Reformacji z totalitarnymi ideologiami, które przyniosły obozy koncentracyjne i unicestwienie milionów istnień ludzkich, nie licuje ani z naukową rzetelnością ani powagą urzędu Senatora RP reprezentującego na mocy wyboru ludność całego Śląska bez względu na przynależność wyznaniową i poglądy polityczne. Jest mi trudno o tym pisać, zwłaszcza w kontekście niedawnej 100. rocznicy Odzyskania Niepodległości. W 2018 roku Prezydent RP Andrzej Duda pośmiertnie odznaczył Orderem Orła Białego polskiego biskupa i męczennika Juliusza Burschego. We wrześniu br. – znów we wspólnocie z Siostrami i Braćmi z Kościoła rzymskokatolickiego – wspominaliśmy Biskupa w Bazylice św. Bartłomieja w Rzymie podczas ekumenicznego nabożeństwa. Biskup Juliusz Bursche to też część Reformacji – luterańskiej i polskiej, a nie ideologia totalitarna.

Gabriela Morawska-Stanecka, kontrkandydatka Czesława Ryszki w wyborach do Senatu, złożyła dzisiaj list do Arcybiskupa Wiktora Skworca, Metropolity Katowickiego, w którym zaapelowała do Kościoła Rzymskokatolickiego o usłyszenie podobnego, do biskupa Jerzego Samca, głosu.

- Jako katoliczka, chciałabym móc być dumna z odpowiedniej reakcji Kościoła, opartej o słowa Jana Pawła II przytoczone przez bpa Jerzego Samca, by „znosić się w miłości” – napisała Morawska-Stanecka.

Zaznaczyła też, że jest świadoma, iż niektórzy będą odbierali jej list jako element starcia wyborczego, lecz, jak sama zauważyła, uniwersalnych wartości należy bronić bez względu na to czy trwa kampania wyborcza.

- Mój apel do Księdza Biskupa zapewne wielu będzie odczytywać jako element starcia wyborczego, wszak kandyduję do Senatu RP z tego samego okręgu, co Czesław Ryszka. To jednak, co chwilowe – jak wybory polityczne - nie powinno mieć znaczenia, kiedy trzeba stanąć w obronie uniwersalnych wartości. Szacunek dla drugiego człowieka jest taką wartością – także w kontekście regionalnym na Śląsku, gdzie pięknie mówimy „my som stond, a żoden inny nie jest sam łobcy” – czytamy w liście.

W przytoczonym wywiadzie senator parokrotnie powoływał się na Jana Pawła II. Tymczasem papież roku mówił, że tolerancja to stanowczo za mało, ważna jest miłość:

“Znosić się w miłości” to także usiłować zrozumieć; zrozumieć, by wybaczyć; “znosić się w miłości” to również akceptować, czuć się wewnętrznie bliskim, chcieć przebywać we wspólnocie, poczuwać się do wspólnoty, to spieszyć, by wspierać, to chcieć współpracować i współtworzyć.” -  mówił Jan Paweł II podczas wizyty w kościele ewangelicko-augsburskim Świętej Trójcy w Warszawie 9 czerwca 1991.

- Mam nadzieję, że ten list będzie zachętą dla pana senatora, aby zgodnie z papieskim apelem, lepiej zrozumieć, współpracować i współtworzyć nasz wspólny dom – Polskę. Ze swojej strony oferuję pomoc i zapraszam do osobistej rozmowy - oświadczył bp Samiec.

Biskup zaapelował o szacunek wobec mniejszości, nie tylko religijnych.

- Apeluję o odpowiedzialność i wyobraźnię słowa wykraczającą poza wąskie spektrum chwilowego zaistnienia. Jako ewangelik i obywatel Rzeczypospolitej Polskiej proszę o uszanowanie różnorodności naszej wspólnej Polski oraz unikanie ideologii konfrontacji i bezrefleksyjnej wrogości.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3