Bielsko-Biała: Porwanie, którego nie było. Kabaret wg. Monty Pythona?

Policja po 960x640
Article

Jarosław Adamski

15 czerwca 2019

Kabaret w Bielsku-Białej. Miało być porwanie, był ratunek dla kobiety która zemdlała. Policyjny radiowóz ruszył w pościg, ale miała stłuczkę i nie "odzyskał" porwanej. A wszystko w piątkowy wieczór.

Policjanci otrzymali informację o porwaniu kobiety, spod jednej z restauracji na wylotówce na Żywiec. Ofiara miała zostać siłą wciągnięta do auta. Pościg niestety zakończył się w Wilkowicach, gdzie w jadący radiowóz wjechało inne auto. Na szczęście bez większych konsekwencji. 

Pozytywów tego wieczoru było więcej, bo po kilku godzinach okazało się, że akcja z porwaniem była fałszywa - kobieta zasłabła a jej towarzysz zawiózł ją do domu. 

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3