Fakt ten potwierdziła w rozmowie z S24 rzeczniczka bielskiej policji asp. Ilona Michalczyk.
Prowadzone jest śledztwo, pod nadzorem bielskiej prokuratury, w sprawie obcowania płciowego z osobą małoletnią. ”
asp. Ilona Michalczyk, Policja w Bielsku-Białej
Ze względu na dobro osoby małoletniej, podawanie jakichkolwiek szczegółów w tej sprawie może negatywnie wpłynąć na dobro śledztwa. Sprawa jest bardzo "świeża" i trwają czynności.”
Jacek Boda, Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej
Kamil Zieliński, psycholog, stwierdził w rozmowie z S24, że najważniejszym aspektem będzie w tej chwili ochrona przed napiętnowaniem, udzielenie solidnego wsparcia psychologicznego i poradnictwo dotyczącego tego, jak sobie poradzić w zupełnie nowej sytuacji. Pozostaje pytanie czy takie wsparcie będzie udzielone by nie doszło do niekontrolowanego wzrostu zainteresowania historią dziewczynki i jej dalszego losu.
"Mogę tylko powiedzieć, że postępowanie takie prowadzi prokuratura rejonowa Bielsko-Biała Północ" – powiedział PAP w piątek Jacek Boda. Z uwagi na dobro małoletniej pokrzywdzonej nie podał żadnych szczegółów. Poinformował jedynie, że śledztwo "prowadzone jest w sprawie" i nikt nie usłyszał dotychczas zarzutów.
Dziecko przyszło na świat w bielskim szpitalu miejskim w wtorek. To chłopczyk. Urodził się zdrowy.
W Polsce obcowanie płciowe z osobą małoletnią poniżej 15 roku życia jest przestępstwem ściganym z urzędu. Grozi za to od 2 do 12 lat więzienia. (Silesia24/PAP)