Biegli ustalą okoliczności wybuchu gazu w Kobiernicach

Csm 121241545 2778460245732223 6482934906049158490 n be3a656b00

Redakcja

28 października 2020

Śledczy zakończyli oględziny miejsca katastrofy domu jednorodzinnego w Kobiernicach, w której zginęła jedna osoba, a pięcioro trafiło do szpitali. "Będą powołani biegli, którzy ustalą wszystkie okoliczności zdarzenia" – podała bielska prokuratura okręgowa.

W sprawie nikt nie został na razie przesłuchany. To zdarzenie ma inny charakter niż wydarzenia ze Szczyrku, gdzie od razu ustaliliśmy, że do wycieku gazu doszło w wyniku działania ludzi, którzy prowadzili prace ziemne. Tutaj doszło do rozszczelnienia gazociągu – wstępnie to wiemy – w ziemi. Zatem nie było tam działania człowieka. Nie prowadzono żadnych prac

powiedziała w środę rzecznik bielskiej prokuratury okręgowej prok. Agnieszka Michulec.

Prokurator zaznaczyła, że dom został gruntownie zmodernizowany ok. 1 roku temu. "Przyłącze gazowe zostało wykonane bardzo dobrze. Nie dostrzeżono żadnych wycieków gazu" – dodała.

Przyczynę katastrofy ustalą biegli.

Do wybuchu doszło 16 października. Zawaliła się znaczna część domu jednorodzinnego. W katastrofie zginęła starsza kobieta, a pięcioro osób, w tym dwójka małych dzieci, zostało poszkodowanych. Ranni trafili do szpitali. W domu mieszkało siedem osób. Jedno dziecko wyszło wcześniej do szkoły.

Śledztwo prowadzi żywiecka prokuratura rejonowa pod kątem artykułu z Kodeksu karnego mówiącego o katastrofie budowlanej, w której zginęli ludzie. Doprowadzenie do niej zagrożone jest karą od roku do 10 lat więzienia. (PAP)

Foto: Policja

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3