Podpisy pod projektem ustawy zakazującej organizacji przez środowiska LGBT marszów równości zebrała Kaja Godek. Znana aktywista zasiadająca w Fundacji Życie i Rodzina chce w ten sposób zakazać m.in. kwestionowania małżeństwa, jako związku kobiety i mężczyzny.
Na godzinę 13:00 zaplanowana jest konferencja prasowa Fundacji oraz Obywatelskiego Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej #StopLGBT. Podczas tego spotkania z mediami ogłoszona ma zostać informacja o zebraniu podpisów pod ustawą, która ma trafić do Sejmu.
W projekcie głównym punktem jest zakaz organizowania parad równości. Niezgodne z prawem mają być wszelkie manifestacje, których celem jest: kwestionowanie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, propagowanie związków partnerskich, małżeństw jednopłciowych, adopcji i przysposobienia dzieci przez pary jednopłciowe czy innej niż heteroseksualna orientacji płciowej - można przeczytać w jego treści.
To jednak nie wszystko. W treści projektu ustawy są i inne zapisy. Jak czytamy zakazane powinno być także promowanie "płci jako bytu niezależnego od uwarunkowań biologicznych" oraz "rozwiązań prawnych mających na celu uprzywilejowanie związków osób tej samej płci".
Specjalne miejsce znalazł w projekcie ustawy także kościół, którego symbole religijne mają znaleźć się pod specjalną ochroną.
Na początku września bp Artur Miziński, sekretarz generalny Episkopatu, wysłał w tej sprawie pismo do wszystkich biskupów, pisząc, że mogą umożliwić zbieranie podpisów pod projektem na terenach kościelnych. Nie wszyscy jednak biskupi wyrazili na to zgodę.
Dziś podczas konferencji prasowej zapewne w sposób oficjalny projekt ustawy zostanie przekazany do sejmu i zajmą się nim komisje oraz posłowie.
Żródło: Onet.pl