Polki mimo że przegrywały już 0:2 w meczu z Holandią, potrafiły nie tylko odrobić straty, ale zdobyły zwycięską bramkę i awansowały do kolejnej rundy kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. O zwycięstwie naszej reprezentacji przesądziły trzy zdobyte bramki w trzeciej tercji w ciągu dwóch minut. Tym samym w zakończonym turnieju prekwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich, który był rozgrywany na Lodowisku im. Braci Nikodemowiczów w Bytomiu, reprezentacja Polski odniosła komplet zwycięstw.
W pierwszej tercji mecz był wyrównany, a Polki miały kilka dogodnych sytuacji do zdobycia bramki, których nie potrafiły wykorzystać. W drugiej części meczu na prowadzenie wyszły Holenderki. Polki nie potrafiły jednak odpowiedzieć na bramkę reprezentacji Holandii, mimo że grały kilkakrotnie w przewadze liczebnej.
W trzeciej tercji dobrze grające Holenderki podwyższyły na 2:0 i kiedy wydawało się, że Polki nie zdołają odmienić losów meczu, w 52. minucie kontaktową bramkę zdobyła Karolina Późniewska. Prawdziwy show Polki jednak dały w 54. minucie. W ciągu niecałych dwudziestu sekund zdobyły dwie bramki, wychodząc na prowadzenie 3:2, którego nie oddały już do końca, tym samym wygrywając decydujące spotkanie o awansie do kolejnej rundy kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich w Pekinie w 2022 roku.
Holandia - Polska 2:3 (0:0, 1:0, 1:3)
1:0 Isabelle Schollaardt - (24:31),
2:0 Michelle Noe - (50:02),
2:1 Karolina Późniewska - (52:47),
2:2 Wiktoria Sikorska - (54:14),
2:3 Klaudia Chrapek - (54:32).
Zwycięstwo 3:2 oznacza, że Polki awansowały do listopadowego turnieju, w którym zagrają z reprezentacjami Węgier, Czech i Norwegii. Awans do Pekinu wywalczy tylko zwycięzca imprezy.