63-latek z Częstochowy może spędzić nawet 3 lata więzienia po tym, jak podczas udzielanej mu pomocy medycznej zaatakował jednego z ratowników.
Agresor został szybko obezwładniony i zatrzymany przez policjantów. Do zdarzenia doszło w piątek Żywcu. Tamtejszą noc spędził w areszcie.
Czytaj także: Wandal z Podbeskidzia w rękach policjantów [ZDJĘCIA]
Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Okazuje się jednak, że to nie było jego jedyne przewinienie. Wyszło na jaw, że był poszukiwany listem gończym.