Areszt dla Piotra Sz. podejrzanego o zabójstwo żony i nienarodzonego dziecka

37 587048

Redakcja

21 października 2019

Bielski sąd rejonowy zadecydował w poniedziałek o tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące 35-letniego Piotra Sz., któremu prokuratura przedstawiła m.in. zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 33-letniej żony Izabeli. Kobieta była w szóstym miesiącu ciąży.

Mężczyzna podejrzany jest również o fizyczne znęcanie się nad żoną. Grozi mu dożywocie.

Obrońca podejrzanego radca prawny Wojciech Kula po wyjściu z sali rozpraw powiedział, że jego klient przyznał się do zabójstwa. Nie przyznał się natomiast do fizycznego znęcania się nad żoną. "Podejrzany nie sprzeciwiał się wnioskowi prokuratury o zastosowaniu tymczasowego aresztowania. Nie będzie go zaskarżał" - powiedział Wojciech Kula.

Jak zrelacjonował rzecznik bielskich policjantów asp. szt. Roman Szybiak, w piątek po południu bielszczanin zgłosił zaginięcie żony. Rozpoczęto jej poszukiwania. W akcję zaangażowała się rodzina zaginionej oraz przyjaciele.

"Funkcjonariusze od początku nie dawali wiary podawanym przez męża okolicznościom zaginięcia. Śledczy z wydziału kryminalnego bielskiej komendy miejskiej oraz miejscowego III komisariatu, pod nadzorem bielskiej prokuratury, prowadzili czynności dochodzeniowo-śledcze oraz operacyjne. Sprawdzali wszystkie możliwe wersje zaginięcia, weryfikowali informacje podawane przez męża oraz okoliczności sprawy. Dane, które zebrali, uzasadniały podejrzenie, że mąż miał swój udział w sprawie. Mężczyzna został zatrzymany" – podał Szybiak.

W sobotę przypadkowa osoba natknęła się w lesie pod Będzinem na ciało kobiety. Policjanci zidentyfikowali ją jako poszukiwaną Izabelę Sz.

"Kryminalni zajmujący się sprawą zgromadzili obszerny materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 35-latkowi zarzutów. Mężczyzna w niedzielę w prokuraturze usłyszał zarzuty znęcania się oraz zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem" – powiedział asp. szt. Roman Szybiak. W niedzielę podejrzany przyznał się tylko do zabójstwa. W poniedziałek nie zmienił zdania.

Kobieta była pracownicą bielskiego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Jej mąż służył w Straży Miejskiej w Bielsku-Białej.(PAP)

Foto: Policja Bielsko-Biała

powiązane artykuły:

Policja po 960x640
Lokalne 8 stycznia 2020

Na wniosek policji i prokuratora sąd tymczasowo aresztował 41-letniego mieszkańca Jastrzębia Zdroju,

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3