4 grudnia archidiecezja katowicka przekazała: Nuncjatura Apostolska w Polsce poinformowała, iż Papież Franciszek mianował arcybiskupem koadiutorem archidiecezji katowickiej dotychczasowego biskupa pomocniczego diecezji ełckiej Adriana Józefa Galbasa SAC, zwalniając go jednocześnie ze stolicy tytularnej Naisso i posługi biskupa pomocniczego. Decyzja ta podjęta została na wniosek arcybiskupa Wiktora Skworca, metropolity katowickiego, który zwrócił się do Stolicy Apostolskiej z prośbą o wyznaczenie arcybiskupa koadiutora - informowała archidiecezja katowicka.
Adrian Józef Galbas, pallotyn i doktor teologii duchowości, urodził się 26 stycznia 1968 toku w Bytomiu. Święcenia biskupie przyjął 11 stycznia 2020 r. w katedrze św. Wojciecha w Ełku. W ramach Konferencji Episkopatu Polski pełni funkcję przewodniczącego Rady ds. Apostolstwa Świeckich, jest też członkiem Komisji ds. Polonii i Polaków za Granicą - dodaje archidiecezja.
W sobotę, 5 lutego arcybiskup Adrian Galbas rozpoczął posługę w archidiecezji katowickiej. Pomóżcie mi być biskupem - mówił w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach abp Adrian Galbas. Arcybiskup koadiutor wygłosił homilię na rozpoczęcie posługi w archidiecezji katowickiej. Liturgii przewodniczy metropolita katowicki abp Wiktor Skworc.
Tak więc: siostry i bracia, mam nadzieję, że nie spodziewacie się po tym kazaniu żadnego programu działania. To nie jest ingres. Znam swoje obecne miejsce nie tylko w tej katedrze, ale także w Kościele katowickim. Zresztą tak naprawdę jedynym programem działania dla Kościoła i dla każdego w Kościele jest Słowo Boże i to byśmy byli mu wierni! Ono ma nas kształtować, do niego mamy dostosowywać swoje życie. W pierwszej kolejności życie biskupa - powiedział abp Galbas.
- Nawet, jeśli nie jestem już młody biologicznie, pesel mówi i robi swoje, to w posłudze biskupiej na pewno tak. Tuż po moich święceniach biskupich wybuchła pandemia, która zakłóciła, a w wielu wymiarach wywróciła do góry nogami działalność Kościoła. Utrudniła także i mnie nabieranie biskupich szlifów, ale i tak za każdy dzień posługi w pięknej diecezji ełckiej będę Panu Bogu i tym, których tam mi dał, dozgonnie wdzięczny - mówił podczas homilii.
Wezwał wszystkich diecezjan do wsłuchiwania się w głos Jezusa i do pójścia wiernie za Nim. – Nic lepszego niż Jego miłość nie mogło nam się w życiu przydarzyć! – zapewniał.