AMP wygasza piec. Co z hutą w Dąbrowie Górniczej? Będzie protest

Smelter 597529 960 720

Redakcja

13 listopada 2019

Właściciel zdecydował o tymczasowym wyłączenia wielkiego pieca w krakowskiej hucie. Spółka nie chce zwalniać 800 własnych pracowników, ale nie dotyczy to już 300 osób z firm zewnętrznych. Tymczasem była Huta Katowice w Dąbrowie Górniczej już działa na swoich minimach. Jeśli spadnie popyt zaczną się zwolnienia.

Zakłady koncernu w naszym regionie już od dawna mocno zaciskają pasa. Problemy dotykają m.in. dąbrowskiego zakładu – byłej Huty Katowice, który ograniczył produkcję. Na swoich minimach pracują też zakłady w Chorzowie, Świętochłowicach i Sosnowcu. Koncern jest też właścicielem Zakładów Koksowniczych Zdzieszowice – największego producenta koksu w Europie.

Szef NSZZ Pracowników ArcelorMittal Poland Krzysztof Wójcik zapowiedział, że wszystkie związki działające w krakowskiej hucie planują w przyszłym tygodniu pikiety przed siedzibą zarządu AMP, a także urzędem wojewódzkim w Krakowie.

„Niestety jesteśmy zmuszeni ogłosić tymczasowe wstrzymanie pracy wielkiego pieca w Krakowie, nastąpi ono 23 listopada. Oznacza to, że wstrzymujemy pracę wielkiego pieca i stalowni, natomiast będą pracowały dalej walcownie i koksownia” - powiedział prezes spółki Geert Verbeeck.

Jak zaznaczył, spółka podjęła działania, by utrzymać pracę trzech wielkich pieców - dwóch w Dąbrowie Górniczej, a jednego w stolicy Małopolski, ale one działają na minimach technologicznych.

Przedstawiciele firmy przypomnieli o wysokich cenach surowców, rosnących kosztach uprawnień do emisji CO2 i niewystarczającej - zdaniem spółki - ochrony europejskiego rynku. Chodzi o tanią stal spoza UE.

Geert Verbeeck przytoczył prognozy Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Stali, według których globalny popyt na stal spadnie w tym roku o 3-3,1 proc.

Spółka zaproponuje połowie z około 800 własnych pracowników dalszą pracę przy bieżącym utrzymaniu i konserwacji instalacji surowcowych w Krakowie. Liczna grupa otrzyma propozycje pracy na podobnej instalacji w hucie w Dąbrowie Górniczej.

Zdaniem przewodniczącego NSZZ Pracowników ArcelorMittal Poland Krzysztofa Wójcika decyzja AMP o wstrzymaniu pracy części surowcowej to „niepomyślna informacja dla Krakowa, czarny wtorek dla krakowskiej huty”.

Jak przypomniał, związkowcy w związku z trudną sytuacją apelowali do rządu premiera Mateusza Morawieckiego, władz województwa i miasta o podjęcie działań zmierzających do odwrócenia tych planów.

Każda z tych osób deklarowała nam swoje zaangażowanie i pomoc w rozwiązaniu sytuacji (…). Minęły wybory i stało się, jak się stało, nagle wszyscy się odwracają. Czujemy się zdegustowani takimi obietnicami, które teraz są bez pokrycia”

zaznaczył Wójcik

Zdaniem związkowców zamknięcie części surowcowej dotknie także około 1,5 tysiąca pracowników spółek zewnętrznych, które działają na rzecz pracowników krakowskiej huty.

ArcelorMittal Poland jest największym producentem stali w Polsce. Firma skupia ok. 70 proc. potencjału produkcyjnego polskiego przemysłu hutniczego; w jej skład wchodzi pięć hut - w Krakowie, Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, Świętochłowicach i Chorzowie.

AMP zatrudnia ok. 11 tys. osób, a wraz ze spółkami zależnymi ponad 13 tys. Należy do globalnego koncernu ArcelorMittal - największego na świecie producenta stali.(PAP)

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3