Kontrowersje przy ułaskawieniu pedofila. "Na wniosek pokrzywdzonych" - mówi Duda

Mid 20630164

Redakcja

1 lipca 2020

We wtorek 30 czerwca w sieci rozgrzała dyskusja o marcowej decyzji Andrzeja Dudy. Okazało się, że prezydent Polski zastosował prawo łaski wobec osoby skazanej za doprowadzenie innej osoby do poddania się innej czynności seksualnej.

Sprawę nagłośnili Onet i Rzeczpospolita. W sieci wybuchła gorąca dyskusja. Opozycyjni politycy szybko podchwycili temat i wypromowali na Twitterze hashtag "ObroncaPedofilii". I chociaż na pierwszy rzut oka może wydawać się szokująca, warto wczytać się w treść decyzji:

 

 

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej rozpatrzył jeden wniosek Prokuratora Generalnego w sprawie ułaskawienia.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej postanowieniem z dnia 14 marca 2020 r. zastosował prawo łaski wobec jednej osoby.

 

Informacja statystyczna:

1) Postępowanie ułaskawieniowe w tej sprawie zostało wszczęte na podstawie
art. 561 k.p.k.

2) Sądy orzekające w I i II instancji pozytywnie zaopiniowały prośbę o akt łaski.

3) Prokurator Generalny wystąpił do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z wnioskiem
o skorzystanie z prawa łaski.

4) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej zastosował prawo łaski przez darowanie reszty środka karnego w postaci zakazu kontaktowania się i zbliżania do osób pokrzywdzonych.

5) Osoba, wobec której Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej zastosował prawo łaski, była skazana za przestępstwa, m. in.:

- z art. 197 § 3 pkt 2 i 3 k.k. (poddanie innej czynności seksualnej);

- z art. 207 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k. (znęcanie się, naruszenie czynności narządu ciała na okres nie dłuższy niż 7 dni).

 

Motywy ułaskawienia:

            Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, podejmując decyzję o skorzystaniu z prawa łaski, miał na uwadze względy racjonalności i celowości, a w szczególności fakt pojednania się skazanego z pokrzywdzonymi, zadośćuczynienie wyrządzonym krzywdom oraz obecne wzorowe zachowanie.

Komunikat prezydenta polski 

Niektórzy eksperci, w tym Krzysztof Izdebski, który komentował dla Rzeczpospolitej sprawę ukrywania szczegółów dot. prawa łaski, wyjaśnił na Twitterze tę kontrowersyjną decyzję. Okazuje się, że prezydent Andrzej Duda nie wypuścił nikogo z więzienia, ani też nie anulował wyroku. Zezwolił jedynie na bezpośredni kontakt ofiary z oprawcą, o co wnioskowała sama osoba pokrzywdzona. Według motywu, doszło do pojednania obu stron. 

Swoje pięć groszy do dyskusji dorzucił sam prezydent Polski, który napisał - Sprawa dotyczyła jedynie zakazu zbliżania się. Inne kary były dawno wykonane (nie było gwałtu). Dorosła już od lat pokrzywdzona z matką prosiły o uchylenie zakazu zbliżania się, bo w praktyce mieszkają ze skazanym w jednym domu. To sprawa rodzinna. Wniosek popierały sądy i Prokuratura Generalna - skomentował sprawę Andrzej Duda.

fot. PAP

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3