We wtorkowy poranek patrol raciborskiej policji zatrzymał do kontroli mężczyznę, który poruszał się samochodem marki Renault. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie, że kierujący pojazdem jest pod wpływem alkoholu. W trakcie kontroli mężczyzna wyjął broń i oddał strzał do jednego z policjantów.
Do tragedii doszło na ul. Chełmońskiego w Raciborzu. Dwaj policjanci z oddziału prewencji podjęli interwencję wobec kierowcy po zgłoszeniu, że może on prowadzić samochód będąc pod wpływem alkoholu.
Jak relacjonowała rzeczniczka śląskiej policji, funkcjonariusze zatrzymali samochód do kontroli. Kierowca miał poszukać dokumentów, wyjął jednak broń, z której strzelił do jednego z policjantów. Funkcjonariusz doznał ciężkich obrażeń. Reanimacja nie przyniosła rezultatu.
Michała Kędzierskiego, bo tak nazywał się tragicznie zmarły funkcjonariusz, pożegnała też Komenda Wojewódzka.
Michał zawsze marzył o służbie w Policji. Swoje pragnienie spełnił w grudniu 2011 roku, wstępując w nasze szeregi. Był zawsze otwarty na potrzeby innych, nigdy nie odmówił pomocy. Był też znakomitym i pewnym towarzyszem na służbie, pomocnym i gotowym poświęcić każdemu swój czas - Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach.
Tragicznie zmarły młodszy aspirant wcześniej pracował w lokalnych mediach w Raciborzu. Był też zastępcą oficera prasowego w komendzie powiatowej w Raciborzu.
O zamordowanym policjancie wspomniał we wtorek Andrzej Duda.
Jestem wstrząśnięty śmiercią funkcjonariusza Policji mł. asp. Michała Kędzierskiego. Zginął na służbie zabity przez bandytę. Nie ma zgody, aby ktokolwiek podnosił rękę na tych, którzy narażając życie służą społeczeństwu. Łącze się w bólu z Jego Bliskimi. Cześć Jego Pamięci!”
andrzej duda na twitterze
własne/PAP