Piątek i sobota upłynęły pod znakiem wizyty prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena w Polsce. Przywódca światowego hegemona m.in. spotkał się z żołnierzami w Rzeszowie, odbył rozmowy z polskim prezydentem oraz odwiedził uchodźców na Stadionie Narodowym w Warszawie.
W sobotę wizytę Bidena podsumował Andrzej Duda, który towarzyszył mu przez większość oficjalnego programu. - Sojusz z USA jest silny, czynimy wszystko, jako władze Rzeczypospolitej, żeby budować amerykańskie przewodnictwo w zakresie bezpieczeństwa - powiedział Andrzej Duda.
Prezydent Polski przekazał, że poprosił przywódcę USA o przyspieszenie realizacji zamówień zestawów Patriot, wyrzutni HIMARS, samolotów F–35 i czołgów Abrams dla Polski. - Wzmacniamy i nadal chcemy wzmacniać te więzi współpracy i przyjaźni polsko–amerykańskiej, uważając je za ważną, może fundamentalną gwarancję naszego bezpieczeństwa, a również i rozwoju gospodarczego - dodał Duda.
Biden miał zapewnić Dudę o wsparciu NATO przy potencjalnym ataku ze strony Rosji. – Dziś, co bardzo ważne dla mnie, Prezydent Biden po raz kolejny zdecydowanie podkreślił, że niezależnie od wszystkich okoliczności art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, mówiący o kolektywnej obronie w przypadku ataku na którekolwiek państwo członkowskie stuprocentowo wiąże i zapewnia każdemu państwu członkowskiemu bezpieczeństwo. To gwarantują Stany Zjednoczone i wszyscy inni członkowie Sojuszu – poinformował Prezydent Polski.
Joe Biden podczas swojej wizyty zapowiedział, że Stany Zjednoczone są gotowe przyjąć nawet 100 tysięcy uchodźców z Ukrainy.