11 marca o godzinie 16:00 obrady rozpoczęło Zgromadzenie Narodowe, czyli wspólne posiedzenie Sejmu i Senatu z udziałem prezydenta Polski. Zgromadzenie rozpoczęło się od wystąpienia Andrzeja Dudy. Uroczyste posiedzenia ma związek z wojną w Ukrainie oraz z 23. rocznicą przystąpienia Polski do NATO.
2 marca 1999 roku ostatecznie zakończył się pojałtański porządek świata i wywołany przez niego podział na strefy wpływów. Wstępując do NATO, w pełni dołączyliśmy do zachodniej wspólnoty - powiedział podczas Zgromadzenia Narodowego prezydent Polski, Andrzej Duda.
Spotykamy się dzisiaj w dramatycznym czasie. W chwili największego kryzysu światowego bezpieczeństwa od zakończenia II wojny światowej. Niczym niesprowokowany atak Rosji na niepodległą Ukrainę zaszokował świat - dodał Andrzej Duda.
To właśnie zbrojna agresja Rosji na Ukrainę zdominowała wystąpienie prezydenta Polski. Uznał, że zbrodniarze wojenni muszą zostać ukarani, a naród Ukraiński wykazał się niesamowitą odwagą.
Nie możemy dopuścić by Rosja podbiła wolną, niepodległą i demokratyczną Ukrainę - stwierdził w Sejmie Andrzej Duda.
Prezydent po raz kolejny podkreślił, że Polska jest bezpieczna dzięki NATO i dlatego należy celebrować każdą rocznicę wstąpienia naszego kraju do tego sojuszu. - Dla Polski równie ważna jest obecność w NATO, jak i Unii Europejskiej. To fundamenty naszego bezpieczeństwa. To polska racja stanu! - mówił Duda.
Prezydent Polski wykorzystał swoje wystąpienie, żeby podziękować wszystkim Polakom za ich poświęcenie i wsparcie dla Ukraińców w tych trudnych chwilach - Chylę czoła przed milionami naszych rodaków, którzy każdego dnia odpowiadają dobrem na zło: przyjmując uchodźców do swoich domów, pomagając w transporcie, organizując zbiórki, jak i przekazując dary i wpłacając środki na pomoc dla Ukrainy - powiedział Andrzej Duda.