Podwyżki w służbie zdrowia od kilku lat są faktem, rosnące nakłady do 6 proc. PKB dzieją się na bieżąco - zapewnił we wtorek na konferencji prasowej w Warszawie rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.
Andrusiewicz pytany o deklaracje wyjazdów lekarzy z Polski i podwyżki płac w służbie zdrowia przypomniał, że pułapy kolejnych wzrostów w każdym roku są osiągane szybciej, niż założony w ustawie plan
- stwierdził rzecznik MZ.
Jego zdaniem na takie decyzje może mieć wpływ bieżąca walka z Covidem, wyczerpanie lekarzy i zespołów medycznych, widoczne nie tylko w Polsce, ale też w innych krajach Unii Europejskiej.
- powiedział Andrusiewicz.
Przypomniał, że resort ze swej strony poszukuje lekarzy do pracy w Polsce, m.in pozyskując ich z ościennych państw - Białorusi, czy Ukrainy. "Niektórzy po pierwsze mają specjalizację i mogą podjąć pracę medyka w Polsce, po drugie władają językiem polskim" - wyjaśnił.
Rzecznik podał, że wydanych jest ok. 130 zgód na podjęcie pracy w Polsce przez obywateli Ukrainy i Białorusi. "W ten sposób uzupełniamy te brak, o których każdy wie" - dodał.
(PAP)