Aby uniknąć tąpnięć trzeba by zaniechać wydobycia [WIDEO]

Markowski 03

Redakcja

17 stycznia 2020

Tąpnięcia na Śląsku są i były częścią życia mieszkańców regionu. Jednak z roku na rok mieszkańcy odczuwają je coraz dotkliwiej. Przykładem może być ostatni bardzo silny wstrząs w kopalni Budryk.

Tąpnięcie było spowodowane eksploatacją górniczą w rejonie uskoku. Obszar ten jest strefą naprężeń, które stabilizuje natura. Ingerencja człowieka powoduje odprężenia zwane tąpnięciami - mówi Jerzy Markowski, ekspert ds. górnictwa.

Sytuacje, gdy kołysało znane są od dawna. Jednak dzieje się to z coraz większą siłą. Jerzy Markowski podkreśla, ze jeśli na Budryku eksploatacja w tamtym rejonie będzie kontynuowana sytuacja się powtórzy.

Polskie kopalnie fedrują coraz głębiej. Jednak nie ma to wpływu na tąpnięcia, ważniejszy jest rejon eksploatacji - dodaje Markowski.

Trzeba zweryfikować plany eksploatacji w tej kopalni. To robi WUG, który weryfikuje każde zjawisko o takiej skali. Nie zdziwię się, jeżeli wnioskiem będzie zaniechanie eksploatacji w tej partii złóż”

dodaje Jerzy markowski

Na szczęście nie jest to problemem. Budryk jest młodą kopalnią i ma jeszcze inne obszary wydobywcze.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3