68-letni rowerzysta zjechał nagle pod autobus. Zginął na miejscu
W czwartek po godzinie 16;00 służby otrzymały wezwanie do wypadku z udziałem rowerzysty i autobusu miejskiego. Do zdarzenia doszło na DW 408 (ul. Daszyńskiego) w Gliwicach. Na miejscu okazało się, że 68-letni mężczyzna, który poruszał się na rowerze, nie dawał oznak życia. Pomimo reanimacji, poszkodowany zmarł.
Według wstępnych ustaleń 68-latek zjechał nagle z chodnika wprost pod jadący w tym samym kierunku autobus miejski. Kierowca nie miał szans na zareagowanie. Rowerzysta został potrącony ze skutkiem śmiertelnym. Na miejsce wezwano prokuratora. Śledztwo wykaże szczegóły zdarzenia.
O godzinie 20:49 zakończono czynności na miejscu po czym przywrócono ruch kołowy.