Więzienie za wtargnięcie na murawę. Taka kara grozi 36-letniemu mężczyźnie, który w ten sposób postanowił celebrować mecz w Tychach.
Tydzień temu, 11 kwietnia GKS Tychy zmierzył się na własnym boisku z Górnikiem Polkowice. Mecz zakończył się wynikiem 1:1. Podczas spotkania jeden z kibiców wbiegł na murawę boiska.
Policjanci zatrzymali 36-letniego mężczyznę, który postanowił złamać przepisy. - Policjanci z Tychów przedstawili 36-latkowi zarzut po tym jak podczas rozgrywanego meczu wszedł na teren boiska - informuje tyska komenda.
Według ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, jego zachowanie było przestępstwem, zagrożonym nawet 3 lat więzienia.