13 marca policjanci z Mysłowic prowadzili akcję "Prędkość". W ciągu zaledwie dwóch godzin, dwa różne patrole zatrzymały do kontroli drogowej tą samą kierującą za rażące przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Kobieta została ukarana mandatami karnymi na łączną kwotę 2600 zł i 20 punktami karnymi.
Na ulicy Konopnickiej, gdzie obowiązuje strefa ograniczenia prędkości do 30 km/h, dwa różne patrole w ciągu dwóch godzin zatrzymały do kontroli tę samą kobietę.
Mieszkanka Chorzowa tuż po 8.00 przekroczyła dopuszczalną prędkość o 46 km/h. Za to wykroczenie, zgodnie z taryfikatorem, stróże prawa ukarali ją mandatem karnym w wysokości 1000 złotych i 11 punktami karnymi - relacjonuje policja.
Kierująca audi nie wyciągnęła najwyraźniej żadnych wniosków ze swojego postępowania.
Dwie godziny później, inny patrol zatrzymał ją ponownie. Kobieta jechała ulicą Konopnickiej z jeszcze większą niż poprzednio prędkością, tj. 64 km/h. Z uwagi na fakt, że było to kolejne rażące przekroczenie prędkości przez 41-latkę, policjanci nałożyli na nią mandat karny w wysokości 1600 złotych i 9 punktów karnych - podała KMP w Mysłowicach.
W trakcie całej akcji "Prędkość", mundurowi odnotowali łącznie 61 przypadków, w których kierujący zbyt mocno naciskały na gaz.