14-latek nabił się na nóż. Prokuratura umorzyła śledztwo

Policja 181a08

Redakcja

8 lutego 2021

Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie śmierci 14-latka, który we wrześniu ub. r. w Rudniku Wielkim niedaleko Częstochowy po upadku z roweru nabił się na trzymany w ręku nóż. Chłopak zmarł w wyniku rany kłutej serca.

Był to nieszczęśliwy wypadek, do którego nikt się nie przyczynił – ustalili śledczy.

Informację o umorzeniu postępowania przekazał w poniedziałek PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek. Śledztwo prowadziła Prokuratura Rejonowa w Częstochowie.

Do tragedii doszło 7 września ubiegłego roku, kiedy grupa sześciu chłopców, wśród których był 14-letni Piotr, pojechała na rowerach w okolice skrzyżowania ulic Słonecznej i Brzozowej w Rudniku Wielkim.

"Tam doszło do kłótni pomiędzy jednym z chłopców i 14-letnim Piotrem W., po której pokrzywdzony wyjął z plecaka nóż typu +motylek+. Następnie 14-latek odjechał na rowerze, trzymając nóż w prawej ręce, która była oparta na rączce kierownicy. Jadąc w stronę swojego domu, wjechał w wysoką trawę i upadł z rowerem. Potem chłopiec wstał o własnych siłach, wyciągnął nóż z klatki piersiowej i stracił przytomność" - opisywał prok. Ozimek.

Wezwane na miejsce pogotowie ratunkowe przewiozło rannego do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie, gdzie nastolatek zmarł tego samego dnia wieczorem.

Jak wykazał sekcja zwłok, przyczyną zgonu nastolatka była rana kłuta serca. Biegły z zakresu medycyny sądowej stwierdził ponadto, że mechanizm obrażeń mógł polegać na nadzianiu się chłopca na nóż, unieruchomiony pomiędzy kierownicą a klatką piersiową lub pomiędzy klatką piersiową a powierzchnią terenu.

Na podstawie zebranych dowodów ustalono, że moment upadku był obserwowany przez pozostałych chłopców z odległości około 10 metrów. Nie stwierdzono również, że przed zdarzeniem pomiędzy 14-latkiem a pozostałymi chłopcami doszło do bójki lub szarpaniny

 - wyjaśnił rzecznik prokuratury.

Uwzględniając wskazane okoliczności uznano, że przyczyną śmierci pokrzywdzonego był nieszczęśliwy wypadek, a nie działanie lub zaniechanie osób trzecich. W związku z tym prokurator umorzył śledztwo wobec braku znamion przestępstwa.

- dodał Ozimek.

Postanowienie o umorzeniu postępowania jest prawomocne - najbliżsi 14-latka nie złożyli zażalenia do sądu.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3