1,2,3 Palmy!

Palma
Prynda

Dorota Prynda

3 lipca 2019

Jedną z atrakcji na nowym rynku, żywo komentowaną przez odwiedzających Chorzów jest.. palma. Przyjechała do miasta na stałe z Gliwic. Ale na jednej się nie skończy

Mieszkańcy i przyjezdni różnie komentowali rośliny. Jedni porównywali pomysł do tego z palmami, które stoją na katowickim rynku. Innym bardzo się to spodobało, bo mówią, że nie trzeba odkrywać Ameryki, jeśli jakiś pomysł się sprawdza. Można go powtórzyć.
Jak się okazuje początkowo, palma miał być tylko tydzień.  Nie dość, że została, to prezydent podjął decyzję o kolejnych dwóch, które sprowadzi na chorzowski rynek.

Chcieliśmy, aby ta palma zainaugurowała otwarcie naszego nowego rynku. Ale wszyscy ją bardzo polubili i dlatego zapadała decyzja, że palma zostaje u nas na stałe. A nawet przyjadą dwie kolejne” 

obiecuje Andrzej Kotala, prezydent Chorzowa.

 

 Wiecie, że 3 palmy, to 3 x lepszy relaks na Nowym Rynku? - można przeczytać na facebookowym profilu Chorzowa.

Jak dowiadujemy się z Urzędu Miasta, Palmy na rynku w Chorzowie to próba nawiązania do dawnych lat. W latach 70-tych ubiegłego wieku, zanim rynek przecięła estakad tez stała tu podobna palma.

Pamiętam te palmy jako dziecko. Wtedy to dopiero robiły wrażenie! Ale dziś też umilają teren, na którym się znajdują.”

mówi Henryk Mercik, Konserwator zabytków w Chorzowie

Roślinę można było kiedyś spotkać na sąsiadującym z rynkiem, Placu Hutników. 

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3