100 kilometrów w 19 godzin – jastrzębianin idzie do Wisły i zbiera pieniądze dla Maciusia

100dla Maciusia

Redakcja

27 sierpnia 2020

Nocą z piątku na sobotę, punktualnie o północy Tomasz Maron rozpoczyna pieszą wędrówkę, której dystans wyniesie aż 100 kilometrów. Chce je pokonać w 19 godzin. To wyzwanie to nie tylko sprawdzian dla samego siebie, ale również okazja do nagłośnienia akcji charytatywnej, w którą się włączył.

Chodzi o zbiórkę pieniędzy na terapię genową dla dwuletniego Maciusia Cieślika, który choruje na SMA, czyli rdzeniowy zanik mięśni. Rodzice chłopca zbierają środki na ten cel na portalu siepomaga.pl.

Jastrzębianin postanowił włączyć się w pomoc zakładając własną "skarbonkę" by ich wesprzeć.

Wiem jak trudno dziś zebrać środki na cokolwiek, bez medialnego rozgłosu. Nieraz słyszałem o podobnych wyczynach innych osób. Pomyślałem, że mogę dać choć tyle od siebie. Poprzez to wyzwanie sprawić, by było głośno o całej sprawie, a ty samym postarać się zebrać potrzebne środki - podkreśla Maron.

Całkowity koszt leczenia to kwota aż 9 milionów złotych. Niemal połowę tej sumy - jako cel - chce zebrać poprzez swoja akcję Tomasz Maron, który swoją podróż chce opatrzyć punktem kulminacyjnym jakim będzie skocznia im. Adama Małysza w Wiśle. Po dotarci do tego miejsca Maron chce zawrócić i iść aż osiągnie dystans 100 km. 

Wpłat można dokonywać poprzez portal siepomaga.pl Zbiórka dostępna jest pod tym linkiem: 100 dla Maciusia

Źródło: jastrzebie.pl

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3