W poniedziałek na kopalniach Polskiej Grupy Górniczej przeprowadzono tzw. masówki. Związkowcy podziękowali górnikom za udział w referendum strajkowym i przy okazji apelowali o solidarność załogi.
WZZ "Sierpień 80" opublikował nagrania z poniedziałkowych masówek na kopalniach PGG. Związkowcy przed porannymi zmianami podziękowali górnikom za wsparcie i udział w referendum strajkowym. Mówili, że dzięki ich zaangażowaniu, udało się wywalczyć wypłaty rekompensat oraz podnieść średnie wynagrodzenia.
Chcieliśmy wam podziękować za udział referendum, za to, że przyszliście i zagłosowaliście. Udało się wywrzeć presję odnośnie postulatów, które zawarliśmy w sporze zbiorowym - powiedział jeden ze związkowców z kopalni Ziemowit. Dodał również, że związkowcy będą walczyć teraz o zapisy w umowie społecznej dla górnictwa.
To jeszcze nie koniec walki. Dochodzi do tego, że chcą zmienić zapisy w umowie społecznej odnoście likwidacji kopalń wcześniej niż jest to zapisani. Do tego dochodzi podniesienie inflacji do 8 procent w tym roku, gdzie w umowie społecznej mamy zapisane 3,6 proc. Strona społeczna będzie walczyć o to, żeby zmienić te zapisy i zarobki podnieść o 8,2 proc lub 9 procent. Będą wyliczane one z 8200 brutto. Ale musi być solidarność załogi - poinformował przedstawiciel Sierpnia 80 z kopalni Ziemowit.
Protest jest zawieszony, ale nie zakończony. Mamy kolejne problemy - powiedział Jedwabny po podpisaniu porozumienia 14 stycznia.
Sygnatariusze umowy społecznej dla górnictwa postawili ultimatum wicepremierowi Jackowi Sasinowi, które jest również ministrem aktywów państwowych. Żądają natychmiastowego spotkania w sprawie umowy. Uważają, że jej zapisy zostały złamane przez rząd.
Po ponad siedmiu miesiącach od daty jej podpisania z przykrością i zażenowaniem stwierdzamy, że ten kluczowy dla przyszłości mieszkańców Śląska dokument nie jest realizowany. Ponadto potwierdzone przez przedstawicieli spółek węglowych informacje o planowanych zmianach planów operacyjnych kopalń, które skutkować mają przyspieszeniem likwidacji sektora górniczego, odbieramy jako akt niespotykanej arogancji ze strony rządu wobec sygnatariuszy Umowy Społecznej, który obniża wiarygodność strony rządowej niemalże do zera i to w przededniu złożenia wniosku notyfikacyjnego do Komisji Europejskiej - czytamy w piśmie sygnatariuszy do wicepremiera.
Wzywamy stronę rządową do natychmiastowego rozpoczęcia rozmów, które nie tylko doprowadzą do uzyskania gwarancji realizacji zapisów podpisanej w 2021 roku Umowy społecznej, ale też do jej nowelizacji - piszą dalej związkowcy.
Sześciu liderów związków zawodowych ostrzegają, że niepodjęcie rozmów przez rząd do 21 stycznia br. - odbierzemy jako jednostronne złamanie Umowy Społecznej, co poskutkuje rozpoczęciem w woj. śląskim akcji protestacyjno-strajkowych o skali większej niż za czasów rządów koalicji PO-PSL - przestrzegają.