Trzy osoby zostały zatrzymane po sobotnim zajściu w Świętochłowicach (Śląskie), po którym do szpitala trafił 17-latek ugodzony maczetą – podała policja. Jak sygnalizuje, tłem zdarzenia były najprawdopodobniej waśnie kibiców.
Według informacji rzeczniczki świętochłowickiej policji sierżant Pauliny Wierzbowskiej, po sobotnim zdarzeniu dotąd zatrzymano trzech mężczyzn, w wieku 18-20 lat. W poniedziałek mieli oni zostać doprowadzeni do chorzowskiej prokuratury, gdzie trafiły akta sprawy.
"Z wstępnych ustaleń wynika, że udział w zdarzeniu brało kilka osób. Prawdopodobnie doszło tam do porachunków pseudokibiców dwóch zwaśnionych drużyn" - powiedziała PAP Wierzbowska. Jak zastrzegła, policjanci kryminalni wyjaśniają, jaka była przyczyna zdarzenia.
"To są wstępne ustalenia: doszło do jakiejś potyczki słownej między przedstawicielami pseudokibiców dwóch drużyn, w wyniku czego doszło do zdarzenia, w którym ucierpiała ta jedna osoba, która nadal pozostaje w szpitalu" - dodała policjantka.
Rzecznik Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, gdzie trafił poszkodowany chłopak, Wojciech Gumułka przekazał PAP, że stan tego pacjenta pozostawał w poniedziałek ciężki, ale stabilny.(PAP)