Zandberg zapewnia, że polityczna wojna jest tylko przed kamerami [WIDEO]

Csm Adrian Zandberg 8635adbb67
Kastelik

Szymon Kastelik

24 września 2021

Adrian Zandberg był gościem Pawła Kmiecika w Silesia24. Skomentował udział posłów w imprezie urodzinowej Roberta Mazurka.

Adrian Zandberg, lider partii Razem, w Silesia24 został zapytany o aferę urodzin Roberta Mazurka, na których pojawiło się kilku czołowych posłów z prawie wszystkich formacji. Poseł stwierdził, że cała "wojna" w polityce kończy się, gdy nikt nie patrzy.

My weszliśmy dwa lata temu jako Razem do Sejmu i przez te dwa lata widzieliśmy na korytarzach właśnie to, że ta wielka wojna PiS-PO kończy się, kiedy kamery zostają wyłączone. Potem panowie idą na piwo - powiedział w S24 Adrian Zandberg. Jeden z liderów Lewicy nawoływał do tego, żeby z urodzin Roberta Mazurka wyciągnąć wnioski. Według niego powinien być to pretekst do zaprzestania wykrzykiwania w Sejmie pustych sloganów. Należy zastąpić je merytoryczną dyskusją o ustawach i Polsce.

Skoro ta osłona spadła i wszyscy zobaczyli jak to jest, należy wyciągnąć z tego wnioski (...) Nie chce wchodzić w oceny kto jest dobry, a kto jest zły. To do niczego nie prowadzi - dodał Zandberg. 

Zapytany o to, czy on i partia Razem nie krzyczą bezsensownie np. na aktualną władzę, odparł - Mam bardzo złą opinię o rządzach PiS, te rządy spychają Polskę do zachcianka (...) Ale nie potrzebuje do tego mówić, że Kaczyński to drugi Hitler, bo Kaczyński nie jest drugim Hitlerem. Jesteśmy bardzo konsekwentną opozycją, ale też bardzo racjonalną - stwierdził. 

WIĘCEJ W PONIŻSZYM WIDEO:

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3