Wybuch gazu w Zabrzu! Siła eksplozji wyrzuciła mężczyznę na zewnątrz [FOTO+WIDEO]

IMG 3010

Redakcja

23 marca 2021

We wtorek popołudniu doszło do wybuchu gazu w jednym z mieszkań przy ul. Struzika 6 w Zabrzu. Dwie osoby zostały poszkodowane. Wybuch wyrzucił mężczyzna na zewnątrz. Mieszkańcy zostali ewakuowani. Noc spędzą poza swoimi mieszkaniami.

Wybuch miał miejsce we wschodniej dzielnicy miasta, Porembie, na drugim piętrze 10-piętrowego bloku przy ul. Struzika 6. Zgodnie z informacjami strażaków zgłoszenie o wybuchu gazu spłynęło o godz. 17.27. Na miejsce zadysponowano 12 zastępów straży pożarnej.

Jak poinformował PAP rzecznik zabrzańskich strażaków starszy kapitan Wojciech Strugacz, wskutek zdarzenia poszkodowane zostały dwie osoby.

Mężczyzna z lokalu, gdzie nastąpił wybuch, został w jego efekcie wyrzucony na zewnątrz. Po zdarzeniu był nieprzytomny, jego stan oceniano jako ciężki – jako pierwszy został odtransportowany do szpitala śmigłowcem. Druga osoba, poszkodowana w sąsiednim lokalu, doznała lżejszych obrażeń.

Na miejsce ściągnięto kilka zespołów ratowniczych, w tym dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Z budynku strażacy ewakuowali 20 osób, wśród nich 15 osób klatką schodową, a 5 po drabinie strażackiej. Znaczna część mieszkańców wyszła z bloku samodzielnie.

Rzecznik zabrzańskiego magistratu Dawid Wowra powiedział PAP, że dla ewakuowanych osób podstawiono autobus. Zapewniono też dla nich miejsca noclegowe w hotelu przy zabrzańskiej hali Pogoni oraz w hostelu Guido.

Strugacz zaznaczył, że strażacy zaobserwowali spowodowane eksplozją uszkodzenia ścian budynku – w ich zakresie będą musieli się wypowiedzieć specjaliści budownictwa.

Wowra zasygnalizował, że gdy tylko będzie to możliwe, prace podejmie powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. Z jego decyzji będzie wynikała najpierw możliwość podjęcia na miejscu czynności przez prokuraturę i policję.

Nadzór budowlany będzie też w dalszej kolejności podejmował decyzje ws. dopuszczenia tej części budynku do użytkowania, a wcześniej - określenia prac koniecznych do wykonania, aby do uszkodzonych mieszkań mogli wracać lokatorzy.

Rzecznik zabrzańskiej policji sierżant sztabowy Sebastian Bijok uściślił, że policjanci w dwie godziny po wybuchy zabezpieczali dostęp do wszystkich czterech segmentów bloku – każdego z oddzielną klatką schodową

Policjant zapowiedział, że gdy tylko nadzór budowlany zgodzi się – po zakończeniu działań strażaków – na wejście innych służb do obiektu, pracę podejmą w nim funkcjonariusze dochodzeniowo-śledczy.

Strażacy po godz. 19. sygnalizowali, że akcja ratownicza może potrwać jeszcze jakiś czas – w tym czasie konieczne było m.in. usunięcie wyposażenia spalonego mieszkania i przelanie go wodą.

Rzecznik zabrzańskiego magistratu zapewnił, że sytuacją zajmują się pracownicy wydziału zarządzania kryzysowego i ochrony ludności urzędu miasta.

Z widocznych z zewnątrz skutków eksplozji oraz późniejszej akcji gaśniczej, zniszczone zostały okna mieszkania, w którym doszło do wybuchu – po obu stronach budynku, a także uszkodzone okna w sąsiednich mieszkaniach.

W następstwie pożaru po eksplozji uszkodzona i zalana została część elewacji budynku. Obiekt w zasobach Zabrzańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej został w ostatnich latach m.in. ocieplony.

(PAP)

IMG 3014

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3