Już w kilkunastu punktach pomiarowych w woj. śląskim poziom wody w rzekach przekroczył stany alarmowe. Najpoważniejsza sytuacja jest na południu województwa, tam też strażacy mają najwięcej pracy.
Jak podało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach, w czwartek rano na stacji kolejowej Wisła Uzdrowisko zalane zostały rozjazdy kolejowe, trzeba było wstrzymać ruch pociągów. Na odcinku Wisła Uzdrowisko–Wisła Głębce wprowadzono komunikację autobusową.
Strażacy przez całą dobę wielokrotnie wzywani byli m.in. do pompowania wody z dróg i posesji oraz powalonych drzew. Około 40 zgłoszeń było związanych z silnym wiatrem – koniecznością usuwania powalonych drzew i konarów. Po kilka takich interwencji strażacy zanotowali w Katowicach, oraz powiatach cieszyńskim i tarnogórskim.
Najtrudniejsza sytuacja występowała w rejonie Bielska-Białej. Z informacji Patrycji Pokrzywy, rzecznik tamtejszych strażaków, od godz. 3. mieszkańcy wzywali ratowników na pomoc blisko 200-krotnie, z czego ok. 120 razy w samym mieście. Głównie pompowano wodę z piwnic.
Spore rozlewisko powstało w niecce na ulicy Słowackiego poza centrum miasta. Głębokość wody przekroczyła tam 50 cm. Już w środę strażacy wypompowywali wodę z piwnicy budynku, w którym znajduje się centrum radioterapii. Teraz mieliśmy też zgłoszenie ze szpitala Pod Bukami. Zalana jest też jedna stacja trafo.”
mówi PAtrycja pokrzywa, rzecznik psp w bielsku-białej
Energetycy podali, że przy niektórych ulicach na peryferiach Bielska-Białej występują przerwy w dostawie prądu.
W pozostałych rejonach południa województwa jest spokojniej, choć rzeka Olza w okolicy Cieszyna zagroziła wylaniem po czeskiej stronie. Tamtejsi strażacy wytypowali miejsca, w których może ona wystąpić z brzegów. Zaczęli już budować zaporę z worków z piaskiem w parku Adama Sikory.
Z danych IMiGW wynika, że w czwartek rano stany alarmowe były przekroczone: na Olzie w Cieszynie o 72 cm (302 cm), Wiśle w Wiśle (o 3 cm; poziom wynosił 183 cm), Ustroniu (o 32 cm; 262 cm), Skoczowie (o 55 cm; 315 cm) i Goczałkowicach (o 41 cm; 451 cm), Brennicy w Górkach Wielkich (o 10 cm; 270 cm), Biała w Bielsku-Białej (o 30 cm; 230 cm) i Czechowicach-Dziedzicach/Bestwinie (o 188 cm; 448 cm), Koszarawa w Pewli Małej (o 10 cm; 240 cm). W rzece Brynica w Brynicy stan alarmowy był przekroczony o 18 cm. Stan alarmowy przekroczyła również Soła w Oświęcimiu w zachodniej części Małopolski, która graniczy z województwem śląskim (o 46 cm; 506 cm). W kilkunastu innych punktach pomiarowych w regionie przekroczone są stany alarmowe.
Meteorolodzy zapowiadają, że w czwartek w woj. śląskim należy liczyć się z dalszymi, miejscami intensywnymi, opadami deszczu i burzami. Poziom wody w niektórych w rzekach nadal będzie przekraczał stany alarmowe i ostrzegawcze. W związku z sytuacją pogodową w regionie, wojewoda śląski ogłosił pogotowie przeciwpowodziowe dla powiatów: bielski, m. Bielsko-Bielsko, cieszyński oraz żywiecki.(PAP)
Foto: PAP
Wideo: Miasto Wisła