We wtorek 26 października wicepremier Jarosław Kaczyński oraz minister obrony narodowej przedstawili założenia projektu nowej ustawy o obronie Ojczyzny. Co zmieni się w polskim wojsku? Powróci obowiązkowa służba?
Pierwsza ma charakter mnie istotny, chociaż też jest ważna. Ustawa o obowiązku obrony ojczyzny jest ze środka komunizmu. Najwyższy czas, żeby to zmienić Druga to obecna sytuacja międzynarodowa. Musimy mieć poważną siłę odstraszającą. Musimy mieć skuteczną obronę - powiedział na konferencji prasowej wicepremier Jarosław Kaczyński.
Obecne siły nie są na miarę obecnych potrzeb. Sytuacja się zmieniła. Mamy wojnę hybrydową na granicę. Mamy potężną armię rosyjską - dodał prezes PiS,
Ambicją władz Rosji jest odbudowa imperium. Musimy radykalnie wzmocnić nasze wojsko. Taki ma cel ustawa o obronie Ojczyzny - stwierdził Kaczyński.
Minister obrony narodowej przedstawił szczegóły projektu ustawy. Główne cele ustawy: zwiększenie budżetu na obronność, koncepcja obrony powszechnej, zwiększenie liczby żołnierzy, system zachęt do służby.
Nie przywracamy obowiązkowej służby wojskowej - poinformował minister Mariusz Błaszczak. - Natomiast wprowadzamy dobrowolną zasadniczą służbę wojskową, jest przeznaczona dla ochotników - dodał minister MON. Ci co przejdą kurs, będą mieli prawo, żeby zostać żołnierzem zawodowym.
Zmiany dotyczą też rezerwowej służby wojskowej, która ma być podzielona na aktywną i pasywną. Pasywna, czyli osoby po kwalifikacji wojskowej nie złożyły przysięgi oraz takie osoby po szkoleniu i przysiędze, które nie są zainteresowane służbą. Aktywna to osoby po przeszkoleniu i przysiędze, które wyraziły chęć dalszej służby. 4400 złotych brutto za 28 dniowe dobrowolne szkolenie i 4400 złotych brutto miesięcznie za 11-miesięczne szkolenie specjalistyczne.
Gwarantujemy też stałe zatrudnienie dla tych, którzy przejdą etap dobrowolnej służby wojskowej - dodał Błaszczak. Pozostają WOT oraz zawodowa służba wojskowa.
Nowe źródła finansowania: państwowe papiery wartościowe, obligacje BGK, wpływy z budżetu państwa oraz zysku NBP. Szef MON ogłosił też specjalny plan stypendialny dla studentów cywilnych oraz utworzenie "Legii Akademickiej". Reforma ma przejść także administracja wojskowa. Podchorąży zyskają ten sam status co żołnierze zawodowi. Rząd chce stawiać na rekrutację. Jedna jednostka centralna i 16 wojewódzkich, nie będzie już podległych jednostek administracji pod ośrodki wojewódzkie. Zmiany dotkną również awanse w wojsku - powstanie możliwość awansu liniowego na tym samym stanowisku.
Rząd chce regularnie badać żołnierzy na obecność środków odurzających i alkoholu we krwi. Nowa ustawa ma walczyć z korupcją i nepotyzmem w wojsku. Władza chce powołać również wojsko obrony cyberprzestrzeni.